W skrócie:
Polska, Węgry i Słowacja zaproponowały w czwartek zmiany w unijnym rozporządzeniu regulującym zasady małego ruchu granicznego. Przedstawione projekty nowelizacji mają pomóc rozwiązać problemy, które uwidoczniły się przy zawieraniu polsko-ukraińskiej umowy o małym ruchu granicznym.
Przedstawiciele rządów z Warszawy, Budapesztu i Bratysławy przedstawili podczas spotkania ministrów spraw wewnętrznych UE w Luksemburgu list z apelem do Komisji Europejskiej o „polityczny i techniczny dialog” w sprawie zmiany rozporządzenia z 2006 r., które uniemożliwia wdrożenie tej umowy. Polskę reprezentował na tym spotkaniu podsekretarz stanu w MSWiA Piotr Stachańczyk.
Umowa o małym ruchu granicznym między Polską a Ukrainą została podpisana w marcu po długotrwałych negocjacjach. Na jak najpilniejszym jej podpisaniu zależało przede wszystkim Ukraińcom, którzy po wejściu Polski do strefy Schengen w grudniu 2007 stracili prawo do wielorazowych i bezpłatnych wiz. Brak uregulowań prawnych ułatwiających mieszkańcom strefy przygranicznej przekraczanie granicy doprowadził do blokowania przejść granicznych z Polską przez Ukraińców.
Do podpisanej umowy swoje zastrzeżenia zgłosiła jednak Komisja Europejska. Brukselscy urzędnicy uważają, że wyznaczony został zbyt szeroki pas przygraniczny. W unijnym rozporządzeniu jest mowa o 30 km, podczas gdy według umowy strefa przygraniczna sięga aż 50 km w głąb kraju. Rozporządzenie przewiduje wprawdzie rozszerzenie pasa przygranicznego do 50 km, ale jak podkreśla komisja tylko w wyjątkowych, uzasadnionych sytuacjach. O poszerzenie strefy tak, by obejmowała jak najwięcej obywateli Ukrainy, zabiegały władze Ukrainy.
Komisja uważa też za niezgodne z prawem wymaganie od Ukraińców ubezpieczeń zdrowotnych, mających pokryć ewentualne koszty leczenia podróżującej do Polski mieszkańców obszarów przygranicznych. Bruksela zażądała wprowadzenia odpowiednich poprawek do umowy, które dostosowałyby jej brzmienie do unijnych zasad.
Podobną umowę o małym ruchu granicznym z Ukrainą mają Węgry. , która weszła już w życie. Umowa między Słowacją a Ukrainą w tej sprawie znajduje się w ostatniej fazie negocjacji.
Na początku przyszłego roku Komisja Europejska ma przedstawić raport o funkcjonowaniu małego ruchu granicznego na podstawie rozporządzenia z 2006 roku. Polski rząd ma nadzieję, że komisja uwzględni postulaty Warszawy, Budapesztu i Bratysławy i wprowadzi do rozporządzenia obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego oraz poszerzy dopuszczalny zasięg strefy przygranicznej. (t)
