W skrócie:
Niedzielne wybory do Parlamentu Europejskiego nie przyniosły niespodzianki. Ze znaczącą przewagą wygrała je Platforma Obywatelska, która zdobyła 44 proc. głosów. Na drugim miejscu uplasowała się z blisko 30 proc. głosów partia Jarosława Kaczyńskiego Prawo i Sprawiedliwość (PiS).

fot. Parlament Europejski

Do Parlamentu Europejskiego swoich deputowanych wyślą jeszcze także SLD i PSL, ogłosiła Państwowa Komisja Wyborcza na podstawie wyników z 98,9 proc. obwodów.

W przeciwieństwie do innych krajów Europy, gdzie partie rządzące na skutek kryzysu gospodarczego utraciły częściowo poparcie, w Polsce PO udało się nawet poprawić swój wynik w stosunku do wyborów parlamentarnych z 2007 roku. Na partię Donalda Tuska swój głos oddało 44,4 proc. wyborców, co daje PO 25 mandatów. To o dziesięć więcej niż w kończącej się kadencji.

Bardzo dobry wynik w kontekście sondaży przedwyborczych odniósł PiS, któremu zaufało 27,4 proc. wyborców. Taki wynik da PiS 15 mandatów. Oznacza to, że partia Kaczyńskiego zwiększy swą siłę w Parlamencie Europejskim o ośmiu deputowanych.

Dobry rezultat osiągnęła również koalicja wyborcza SLD-UP. Lewicy udało się przekroczyc barierę 10 proc. Zebrane 12,3 proc. głosów da jej 7 miejsc w parlamencie. Jej stan posiadania zwiększy się tym samym o 3 mandaty.

Próg wyborczy przekroczyli jeszcze tylko ludowcy. Współrządzącą PSL poparło 7 proc. głosujących. Da jej to 3 mandaty, o jeden mniej od liczby mandatów, którą dysponowała do tej pory.

Pozostałe partie, które walczyły o europejskie mandaty, poniosło porażkę. Progu wyborczego nie przekroczyły „Porozumienie dla Przyszłosci” Centrolewica (2,4 proc.),  Prawica Rzeczypospolitej (2 proc.), Samoobrona (1,5 proc.), Libertas (1,1 proc.),  Polska Partia Pracy (0,4 proc.).

W kończącej się kadencji oprócz deputowanych reprezentujących cztery zwycięskie partie obecni byli również politycy LPR (10 mandatów), Samoobrona (6), UW (4) i SdPl (3).  (tmw)

© EurActiv 2003-2012. Wszelkie prawa zastrzeżone.