W skrócie:
W ponad 1500 szkołach w Polsce rozpoczęły się piątek w prawybory do Parlamentu Europejskiego, które będą kontynuowane również w poniedziałek i wtorek. Wyniki tych prawyborów zostaną przedstawione w środę.
Uprawnionych do głosowania w ramach projektu "Młodzi głosują" jest ok. 500 tys. uczniów szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych.
Oficjalnego poparcia tej inicjatywie Centrum Edukacji Obywatelskiej (CEO) udzielili przewodniczący Parlamentu Europejskiego Hans-Gert Poettering i minister edukacji Katarzyna Hall.
„Dając uczniom możliwość głosowania w szkolnych wyborach, Centrum Edukacji Obywatelskiej niezaprzeczalnie promuje zaangażowanie młodych ludzi w życie publiczne i zachęca ich do wyrażania politycznych ocen. Ponadto, zapraszając młodzież do udziału w międzynarodowych prawyborach do Parlamentu Europejskiego, pomaga w zrozumieniu unijnej polityki i rozwija zainteresowanie tą polityką” – napisał Poettering w liście umieszczonym na stronie CEO.
Widnieje tam również list minister edukacji, która uważa, że ta inicjatywa stanowi dobrą okazję do prezentacji znaczenia jakie dla demokracji ma „akt wyborczy i uczestnictwo obywatelskie”. "Wybory do Parlamentu Europejskiego to dobry czas na przybliżenie uczniom roli i funkcjonowania różnych instytucji Unii Europejskiej oraz wpływu decyzji w nich podejmowanych na sytuację w Polsce" - napisała Hall w liście skierowanym do dyrektorów szkół.
Projekt "Młodzi głosują" ma przekonać młodych, że warto brać udział w wyborach. Organizatorzy z CEO uważają, że ten kto weźmie udział w uczniowskich prawyborach, będzie głosował też po dojściu do pełnoletniości.
W szkołach biorących udział w prawyborach powstają młodzieżowe komisje wyborcze, które mają czuwać nad prawidłowym przebiegiem realizacji projektu. Głosowanie poprzedzają przygotowania, m.in. lekcje i zajęcia prowadzone przez nauczycieli; prowadzona jest także kampania profrekwencyjna. W jej w ramach uczniowie zachęcają dorosłych do głosowania w najbliższą niedzielę.
Twórcy projektu "Młodzi głosują" podkreślają, że uczniowie w czasie młodzieżowych prawyborów do PE nie wspierają żadnego z kandydatów, komitetów wyborczych ani partii, bo najważniejszy jest towarzyszący im proces edukacyjny. Podkreślają, że wyniki mają tu znacznie mniejsze znaczenie.
Projekt "Młodzi głosują" - przygotowany i prowadzony przez Centrum Edukacji Obywatelskiej - towarzyszy wszystkim wyborom i referendom państwowym od 1995 r. Dotychczas uczestniczyło w nim ponad 2,3 mln uczniów z całej Polski.
W poprzednich uczniowskich prawyborach do Parlamentu Europejskiego (w 2004 roku) uczestniczyło 673 szkół w całej Polsce, a frekwencja wyniosła 62 proc. Próg wyborczy przekroczyły tylko cztery komitety wyborcze: zwycięska Samoobrona, na którą głosowało 29 proc. uczniów; Platforma Obywatelska - 19 proc.; Prawo i Sprawiedliwość - 10 proc. i Liga Polskich Rodzin - 9 proc. (bea)
