W skrócie:
Osiem tygodni ma amerykański gigant komputerowy Microsoft na ustosunkowanie się do zarzutów Komisji Europejskiej, która znów oskarżyła koncern o stosowanie praktyk monopolistycznych.
Tym razem tematem sporu jest przeglądarka internetowa Internet Explorer. Microsoft instaluje ją w pakiecie z najpopularniejszym na świecie systemem operacyjnym Windows.
Program Internet Explorer jest zintegrowany z systemem Windows, który instalowany jest w większości komputerów sprzedawanych na świecie. Użytkownik nie ma możliwości zakupu systemu bez tej przeglądarki, nie może jej także później odinstalować.
Komisja Europejska jest zdania, że Microsoft narusza przez to zasady wolnej konkurencji i zmniejsza klientom możliwości wyboru. Obecne działania Brukseli są wynikiem skargi złożonej w 2007 roku przez norweską firmę Opera Software, która jest producentem programu konkurencyjnego wobec Internet Explorera.
To nie pierwszy spór Komisji Europejskiej z amerykańskim gigantem. W lutym ubiegłego roku komisja nałożyła na koncern grzywnę w rekordowej wysokości 899 milionów euro. Powodem ukarania Microsoftu było stosowanie licznych praktyk monopolistycznych, w tym miedzy innymi opóźnianie ujawniania informacji o programach i pobieranie od konkurencji wygórowanych opłat, co w rezultacie utrudniało produkcję konkurencyjnych programów współpracujących z popularnym Windowsem. (tmw)



