PARTNER

W skrócie:
Francuskie przedsiębiorstwo kolejowe RFF pracuje obecnie nad stworzeniem ekologicznego bilansu, który określiłby poziom emisji CO2 spowodowany przez szybką kolei TGV. Wyniki badań opublikowane zostaną dopiero w czerwcu. Już dziś jednak wiadomo, że największe emisje są skutkiem karczowania lasów prowadzonego przy wytyczaniu nowych tras.

Podczas dyskusji na temat przyszłości europejskich kolei, która odbyła się 4 marca w Brukseli,  Sebastien Gourgouillat, odpowiedzialny w RFF za zrównoważony rozwój stwierdził, że kolei także podlega pod prawny nakaz opracowania statystyk na temat emisji CO2 w transporcie.  Gourgouillat podkreślił, że RFF przygotowuje obecnie nowy system, który ma określić wpływ budowy nowych odcinków szybkiej kolei na wzrost emisji.

Aktualnie w budowie znajduje się jedna taka trasa kolejowa. Chodzi o szybką kolei Ren-Rhone, która poza wschodnim odcinkiem o długości 190 km łączącym Dijon z Muehlhausen jest już w zasadzie gotowa. Koszty budowy wschodniego odcinka (2,31 mld euro), który ma zostać oddany do użytku pod koniec 2011 roku, pokrywają wspólnie Francja (751 mln euro), 17 samorządów lokalnych we  Franche-Comté, Burgundii i Alzacji (653 mln euro), RFF (642 mln euro), Unia Europejska (198 mln euro) i Szwajcaria (66 mln euro).

Według RFF kwestie ochrony środowiska były brane pod uwagę od samego początku realizacji tego projektu w 1993 roku. Jednak obecnie przygotowywany bilans ekologiczny, mający określić wielkość emisji w poszczególnych jego  fazach, nada problematyce ekologicznej jeszcze większy priorytet.

Studium ocenia zarówno wpływ na środowisko karczowania lasów niezbędnego do wyznaczenia nowej trasy, jak i transportu materiałów budowlanych i maszyn. Brana pod uwagę jest również budowa nowych dworców kolejowych, utrzymanie i konserwacja torów, wegetacja roślin w okolicy linii kolejowej, zużycie energii elektrycznej i odpady pozostałe przy budowie.

Wynik badań ma być znany w czerwcu 2009

Ponieważ około 40 proc. nowej trasy przebiega przez teren zalesiony, karczowanie ponosi jednoznaczną odpowiedzialność za poziom powstających emisji, dodał Gourgouillat.  (tmw)

© EurActiv 2003-2012. Wszelkie prawa zastrzeżone.