W skrócie:
Jeśli prezydent Lech Kaczyński zdecyduje się podpisać ustawę nowelizującą ordynację wyborczą, to w najbliższych wyborach do Parlamentu Europejskiego, które odbędą się na początku czerwca, będzie możliwe dwudniowe głosowanie oraz głosowanie przez pośrednika.
Senat przyjął w środę ustawę ułatwiającą osobom starszym (powyżej 75 roku życia) i niepełnosprawnych korzystanie z ich konstytucyjnych uprawnień, a wszystkim wyborcom – głosowanie przez dwa dni. Zgodnie z nowelizacją, w najbliższych wyborach do Parlamentu Europejskiego będzie można głosować zarówno w sobotę 6., jak i niedzielę 7. czerwca od godz. 8 do godz. 20.
Nowelizacja zmniejsza też liczbę polskich europosłów z 54 do 50.W związku z przystąpieniem do UE Rumunii i Bułgarii musimy im bowiem „oddać” przysługujące im mandaty.
Za przyjęciem nowelizacji ordynacji wyborczej do Parlamentu Europejskiego, prezydenckiej ordynacji wyborczej oraz ustawy o referendum ogólnokrajowym, głosowało 53 senatorów, a 35 było przeciw - podał onet za PAP. Nikt nie wstrzymał się od głosu.
Senatorowie nie wprowadzili do nowelizacji żadnych poprawek. Odrzucili natomiast m.in. poprawkę rekomendowaną przez Komisję Praw Człowieka, Praworządności i Petycji, która zakładała, że zmiany w prawie wyborczym wejdą w życie dopiero pół roku po ich ogłoszeniu - dodał onet.
Gdyby tej poprawki nie udało się odrzucić, to zarówno dwudniowe głosowanie, jak i głosowania przez pełnomocnika byłoby możliwe nie w czerwcu, a dopiero w kolejnych wyborach.
Teraz ustawa trafi do prezydenta. Nie wiadomo jednak czy ten nie odeśle dokumentu do Trybunału Konstytucyjnego. Tak więc sprawa dwudniowych wyborów i możliwości głosowania przez pełnomocnika w najbliższych wyborach do PE nie jest jeszcze przesądzona.
Polacy będą mogli skorzystać z zapisów tej ustawy w czerwcowych wyborach do PE, jeśli prezydent podpisze ją przed ogłoszeniem terminu tych wyborów. Tylko wtedy bowiem około dwóch milionów osób, które nie mogły dotychczas głosować z powodów proceduralnych i logistycznych, będzie w stanie wybrać swoich przedstawicieli do unijnego zgromadzenia już tym razem.
O wprowadzenie zmian w ordynacji wyborczej zabiegała Koalicja 21 października, która od października 2007 stara się zmotywować Polaków do jak najliczniejszego udziału w wyborach. Prowadziła m.in. kampanię „Zmień kraj. Idź na wybory” przed poprzednimi wyborami parlamentarnymi. Inicjatorami utworzenia profrekwencyjnej koalicji są m.in.: Centrum Edukacji Obywatelskiej, Fundacja im. Stefana Batorego, Instytut Spraw Publicznych i PKPP Lewiatan. (bea)
