W skrócie:
Wejściu Bułgarii i Rumunii do Unii Europejskiej w styczniu 2007 towarzyszył mechanizm kontrolny, który zapewnić miał postęp obu krajów w zakresie dostosowywania do unijnych standardów prawnych. Chorwacja powinna przystąpić do unii bez takiego mechanizmu, stwierdził w rozmowie z EurActiv Štefan Füle, komisarz ds. rozszerzenia i polityki sąsiedztwa.
Negocjacje Chorwacji w sprawie wejścia do UE znajdują się na ostatniej prostej. Zamkniętych musi zostać jednak jeszcze kilka trudnych obszarów – przede wszystkim sądownictwo, administracja publiczna, korupcja i prawa mniejszości.
W ostatnich miesiącach Chorwacja dokonała znacznego postępu i rzeczywiście znajduje się w końcowym stadium negocjacji akcesyjnych, powiedział Füle. Nie widzi on żadnych problematycznych kwestii czy wyzwań, z którymi Chorwacja z pomocą Komisji Europejskiej nie mogłaby sobie poradzić.
Na pytanie, czy dla Chorwacji przewidziane są podobne mechanizmy kontrolne, jakie zastosowano wobec Bułgarii i Rumunii, komisarz odpowiedział:
„Tak mocno koncentrujemy się na jakości negocjacji akcesyjnych, że nie ma miejsca na spekulacje na temat ewentualnych środków kontrolnych. […] Nie jest moim zadaniem kierowanie procesem integracji, który wymagałby zastosowania tego rodzaju środków“.
Jak podkreślił Füle, odrobiono lekcję z poprzednich etapów rozszerzenia unii. Głównym zadaniem jest teraz osiągnięcie wymaganych wartości, by móc zamknąć pozostałe rozdziały negocjacji i zagwarantować, że kandydat będzie dobrze przygotowany do akcesji.
Na pytanie, czy „odrobienie lekcji” nie oznacza w rzeczywistości nauki na błędach popełnionych w 2007 r., kiedy Bułgaria i Rumunia wstępowały do UE nie spełniając całkowicie wszystkich wymagań, komisarz odpowiedział: „Nie, sądzę, że całe rozszerzenie można ogólnie uznać za sukces”.
„Każdy proces integracji ma swoje własne wyzwania i – znów posłużę się tym sformułowaniem – ‘odrobione lekcje’, ponieważ chcemy korzystać z tych lekcji przy kolejnym rozszerzeniu, by uczynić je jeszcze bardziej efektywnym. Dokładnie to robimy w wypadku Chorwacji.”
Komisja opublikowała niedawno swój szósty raport dotyczący mechanizmu kontroli Bułgarii i Rumunii. Mimo dużych wysiłków w kwestii walki z zorganizowaną przestępczością, komisja stwierdziła w nim, że bułgarski wymiar sprawiedliwości na razie zrobił bardzo mały postęp w zakresie zwalczania najbardziej spektakularnych przypadków korupcji.
W przypadku Rumunii komisja skarży się na fakt, iż w ostatnich sześciu miesiącach nie wykazywała zbyt dużego zaangażowania we wdrażanie reform. (tmw)
