W skrócie:
Przygotowania do objęcia po raz pierwszy przez Polskę przewodnictwa w Unii Europejskiej 1 lipca przyszłego roku prowadzone są zgodnie z planem – zapewnił w środę minister ds. europejskich Mikołaj Dowgielewicz, cytowany w mediach elektronicznych.

Ustalono już kalendarz prezydencji i polskie priorytety, a teraz opracowywany jest plan promocji naszego kraju – podają za PAP media. Przypominają przy tym, że przygotowania rozpoczęto na początku 2009 roku, kiedy rząd przyjął kalendarz wykonania poszczególnych zadań.

W ocenie ministra Dowgielewicza, który jest także pełnomocnikiem rządu ds. polskiej prezydencji w UE, jednym z ważniejszych elementów przygotowań są szkolenia z języków obcych i wiedzy o Unii Europejskiej oraz mechanizmów funkcjonowania różnych instytucji. Zajęcia dla ponad tysiąca urzędników korpusu prezydencji z całej administracji państwowej udało się uruchomić już kilka miesięcy temu, a na jesień zaplanowano szkolenia z tzw. miękkich kompetencji (umiejętności prowadzenia spotkań, zarządzania negocjacjami i czasem).

Specjalnym szkoleniem objęci zostaną także ambasadorowie, a będzie ono połączone z ich coroczną naradą pod koniec sierpnia w Warszawie. Natomiast już za kilka dni rozpocznie się nabór na oficerów łącznikowych, których rolą będzie m.in. opieka nad poszczególnymi delegacjami narodowymi w trakcie posiedzeń rad sektorowych.

Dowgielewicz przewiduje, że najbliższe trzy miesiące będą wymagały szczególnej mobilizacji, ponieważ finalizowana będzie część przygotowań logistycznych - zawierane będą m.in. umowy w sprawie miejsc, w których będą się odbywały m.in. nieformalne spotkania unijnych ministrów. Rekomendacje rządu uzyskały: Gdańsk, Katowice, Kraków, Łódź, Poznań, Rzeszów, Sopot, Toruń, Bydgoszcz, Warszawa oraz Wrocław.

Minister poinformował, że Polska przekazała już do Sekretariatu Generalnego Rady UE kalendarz prezydencji, zawierający m.in. daty szczytów Rady Europejskiej, daty posiedzeń rad sektorowych (ministerialnych), konferencji ministrów i spotkań na szczeblu wiceministrów. Kalendarz, który premier Donald Tusk w czerwcu przekazał przewodniczącemu Rady Europejskiej Hermanowi Van Rompuyowi zawiera około 200 spotkań.

Jednym z zadań przewidzianych w kalendarzu przygotowań jest także wybór koncepcji i realizacja wystroju niektórych pomieszczeń w budynkach Rady UE w Brukseli. Dowgielewicz ujawnił, że w niektórych z nich będziemy chcieli umieścić "polskie akcenty". Nie chciał zdradzać szczegółów, ale przyznał, że przygotowywany jest projekt graficzny wystroju.

Zapowiedział także, że Polska zamierza przede wszystkim organizować konferencje i seminaria. Wykluczył natomiast promowanie polskiej prezydencji przy pomocy bilbordów, i reklam telewizyjnych, bo - jak podkreślił Dowgielewicz - Polski na to nie stać. "Musimy być kreatywni, bo pieniędzy nie mamy zbyt wiele" - dodał.

Minister podkreślił, że w ministerstwie spraw zagranicznych są ponadto na bieżąco analizowane różne sytuacje kryzysowe, które mogą się pojawić w trakcie półrocznego przewodnictwa Polski w UE. Chodzi np. o klęski humanitarne, żywiołowe, wydarzenia polityczne w którymś z krajów członkowskich, czy możliwość zaostrzenia sytuacji w którymś z zapalnych punktach świata.

© EurActiv 2003-2012. Wszelkie prawa zastrzeżone.