W skrócie:
W związku z wtorkowymi wyborami prezydenckimi w Stanach Zjednoczonych rodzi się pytanie: czego mogą spodziewać się Europejczycy po potencjalnym prezydencie USA Baraku Obamie?

Próbę odpowiedzi na nie podjęła m.in. Julianne Smith – dyrektor Programu Europejskiego w Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych Waszyngton D.C. - w artykule umieszczonym na blogu Atlantic-community.org.

Jej zdaniem, jeśli wybory prezydenckie w USA wygra Obama, to jego rządy w wielu dziedzinach powinny się różnić od tego co robiła administracja Busha.

Ponieważ, według Smith, w ostatnich 8 latach widoczne było  pogorszenie stosunków USA-UE, to priorytetem prezydenta-elekta może być wzmocnienie stosunków USA-UE poprzez współpracę w ramach NATO i prowadzenie wspólnej polityki w niektórych dziedzinach, np. w zwalczaniu terroryzmu.

Autorka przewiduje, że wyraźna różnica może się ujawnić także jeśli chodzi o zainteresowanie Europą. Uważa mianowicie, że Obama będzie chciał rozwijać współpracę przede wszystkim w kwestii zmian klimatu i prawa międzynarodowego. Jeśli chodzi o tę drugą dziedzinę, to - jak pisze autorka - Obama oświadczył, że chciałby "zamknąć więzienie Guantanamo i zakazać tortur, jako techniki przesłuchań".

Przewiduje jednak, że może się to okazać jedynie kartą przetargową w staraniach o poparcie UE dla amerykańskiej polityki na Bliskim Wschodzie i w Afganistanie. "Europa powinna się przygotować na żądanie większego zaangażowania zwłaszcza w NATO-wską misję w Afganistanie" - uważa  Smith.

Jeśli chodzi o kwestię Iranu, to – jej zdaniem – w przeciwieństwie do obecnej administracji, Obama zwróci się bezpośrednio do tamtejszych przywódców.

Autorka podkreśla także, potencjalny prezydent gotów jest udzielić wsparcia "ostrożnej eksploatacji rozmieszczonych w Europie elementów systemu obrony antyrakietowej, jako ważnej części zabezpieczenia strefy euroatlantyckiej".

Sondaże wskazują na wyraźną przewagę Obamy. Jednak nie można wykluczyć, że ich wyniki zniekształca poprawność polityczna Amerykanów, którym trudno się przyznać, że woleliby białego kandydata. (bea)

© EurActiv 2003-2012. Wszelkie prawa zastrzeżone.