W skrócie:
Niedzielne wybory komunalne w Bośni i Hercegowinie potwierdziły istnienie głębokich podziałów etnicznych w tym bałkańskim państwie uchodzącym za naturalnego kandydata do członkowstwa w Unii Europejskiej.

Po kampanii wyborczej pełnej nacjonalistycznej retoryki i przy braku zainteresowania polityków prawdziwymi problemami obywateli w walce o stanowiska burmistrzów w 149 gminach bardzo dobrze wypadli serbscy, muzułmańscy i chorwaccy nacjonaliści.

Według wstępnych wyników w serbskiej części kraju największym zwycięzcą jest Unia Niezależnych Socjaldemokratów (SNSD) bośniacko-serbskiego premiera Milorada Dodika. Według szacunków partia zdobyła stanowiska burmistrzów w co najmniej 32 gminach.

Założona przez zbrodniarza wojennego Radovana Karadżicia Partia Serbsko-Demokratyczna (SDS) zajęła w Republice Serbskiej drugie miejsce.

Bośnię i Hercegowinę utworzono na mocy traktatu z Dayton w 1995 roku. Składa się z dwóch w znacznej mierze autonomicznych części: Republiki Serbskiej oraz Federacji Bośni i Hercegowiny.

W  Federacji Bośni i Hercegowiny zamieszkanej przez muzułmańsich Bosniaków i katolickich Chorwatów najlepszy rezultat wyborczy osiągnęła muzułmańsko-nacjonalistyczna Partia Akcji Demokratycznej (SDA). Partia zwyciężyła w co najmniej 28 gminach. Nacjonalistyczna Chorwacka Unia Demokratyczna (HDZ) osiągnęła dobre rezultaty głównie w gminach zamieszkałych przez ludność chorwacką. HDZ zdobyła 15 stanowisk burmistrza.

Według obserwatorów od czasu ostatnich wyborów powszechnych w 2006 roku dotychczas umiarkowane partie jak np. Unia Niezależnych Socjaldemokratów premiera Dodika rozwinęły się w kierunku nacjonalistycznym.

Mieszkańcy większych miast nie wzięli udziału w głosowaniu, gdyż w dużej części odrzucali nacjonalistyczną retorykę. Wielu obywateli obszarów wiejskich poszło do lokali wyborczych i pomogło nacjonalistom zwiększyć ich wpływy. Frekwencję wyborczą oceniono łącznie na 55 proc.

Podczas wyborów zanotowano nieprawidłowości. Policja Republiki Serbskiej aresztowała 17 działaczy partyjnych, którzy próbowali przekupywać wyborców.

Bośnia i Hercegowina mają status „możliwego kandydata” do członkostwa w UE i podpisała 16 czerwca ze Wspólnotą układ stowarzyszeniowy i stabilizacyjny. Podczas spotkania ministrów obrony UE w Deauville 2 października postanowiono stopniowo zmniejszać liczącą 2000 żołnierzy misję pokojową w Bośni i Hercegowinie.  Konkretny termin zamknięcia misji nie został jednak ustalony. (tmw)

© EurActiv 2003-2012. Wszelkie prawa zastrzeżone.