PARTNER

W skrócie:
Co prawda głównym tematem rozpoczynającego się w środę szczytu UE jest kryzys finansowy – przyznał szef Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso, ale – jak podkreślił – szefowie państw i rządów muszą również podjąć decyzje dotyczące pakietu energetyczno-klimatycznego i Traktatu Lizbońskiego.

fot. Komisja Europejska

Według EurActiv, występując w czwartek na Friends of Europe “VIP Policy Summit”, Barroso ostrzegł, że obecny kryzys finansowy nie powinien odwodzić od spraw  wymagających pilnych decyzji, takich jak zmiany klimatyczne, których groźne konsekwencje ujawnią się w odleglejszym terminie.

Zdaniem przewodniczącego KE, przygotowany przez Komisję Europejską pakiet pomoże w dłuższym okresie utrzymać  stabilność dzięki temu, że Europa będzie ekonomicznie silniejsza. Barroso zwrócił uwagę, że UE już jest światowym liderem  w dziedzinie polityki klimatycznej i powinna wykorzystać przywileje z tym związane. Dodał, że fiasko unijnego pakietu klimatyczno-energetycznego będzie oznaczać wzrost kosztów przystosowania do zmian klimatu i wystawi Europę na szok energetyczny.

Szef KE wyraził zaniepokojenie czy w czasie kryzysu finansowego unijne rządy będą w stanie wykazać się wystarczająco dużą wrażliwością by wesprzeć wysiłki KE na rzecz przeciwdziałania zmianom klimatycznym, co wymaga zdecydowanego zaangażowania unijnych przywódców. Jego zdaniem, jednomyślne poparcie konkretnych rozwiązań  legislacyjnym byłoby dla Unii Europejskiej „prawdziwym testem wiarygodności”.

Natomiast w środę w Parlamencie Europejskim Barroso podkreślał także, że kryzys finansowy wykazał jak bardzo Europa potrzebuje Traktatu Lizbońskiego, by być bardziej efektywną.

Jednak postęp w sprawie Traktatu będzie bardzo trudny wobec stwierdzenia irlandzkiego ministra spraw zagranicznych, że jego kraj wycofał się z zobowiązania do przedstawienia propozycji rozwiązania sytuacji, jaka powstała po odrzuceniu Traktatu z Lizbony w wyniku czerwcowego referendum.

„Komisja (Europejska) odegrała swoja role do końca” – oświadczył Barroso mówiąc o kryzysie finansowym. W jego opinii, teraz inicjatywę powinny przejąć państwa członkowskie UE  i zlikwidować rozczłonkowany system regulacji. Opowiedział się przeciwko jednostronnie podejmowanym akcjom przekonując, że nie jest to czas na polityczne gesty ani na „wielkie inicjatywy, które nie mają szans na czyjekolwiek poparcie”.
 
Szczyt UE planowany jest na najbliższą środę i czwartek w Brukseli.(bea)

© EurActiv 2003-2012. Wszelkie prawa zastrzeżone.