Saakaszwili w Polsce – co dalej?

B. prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili

B. prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili// Źródło: Facebook/Mikheil Saakashvili

Micheil Saakaszwili brał udział w uroczystościach związanych z 73. rocznicą wybuchu Powstania Warszawskiego. Były prezydent Gruzji ma poważne problemy – Tbilisi wydało za nim list gończy, a na dodatek nie ma żadnego obywatelstwa.

 

Dzisiaj (7 sierpnia) gruzińska prokuratura wysłała do polskiego odpowiednika wniosek o informację, czy w Polsce przebywa obecnie Micheil Saakaszwili – trzy lata temu został za nim wystawiony międzynarodowy list gończy ws. zarzutów o rzekome liczne nadużycia władzy.

Były prezydent Gruzji został zaproszony do Warszawy, by wziąć udział w uroczystościach związanych z 73. rocznicą zdobycia przez powstańców warszawskich posterunku żandarmerii na rogu ulic Chłodnej i Żelaznej – Nordwachy. „Przyjeżdżam do Polski po inspirację” – powiedział Saakaszwili podczas gościnnego wystąpienia w miniony czwartek (3 sierpnia), mówiąc jednocześnie o Polsce jako „największym źródle wolności i inspiracji”. Saakaszwili jako b. gubernator obwodu odeskiego spotkał się również z pracującymi w Polsce Ukraińcami.

Najwięcej o Saakaszwilim mówi się jednak w kontekście jego problemów w Gruzji i na Ukrainie, a także jego opinii o wpływie rosyjskich władz na katastrofę smoleńską.

Historia głowy państwa-bezpaństwowca w skrócie

Micheil Saakaszwili przyjechał do Polski mimo tego, że jest apatrydą, czyli nie posiada obywatelstwa jakiegokolwiek państwa. Jak do tego doszło?

Saakaszwili dwukrotnie pełnił urząd prezydenta Gruzji – w latach 2004-2007 i 2008-2013. Zanim został wybrany na prezydenta, był jednym z liderów bezkrwawej „rewolucji róż”, która doprowadziła do obalenia ówczesnej głowy państwa Eduarda Szewardnadze. Najważniejszym wydarzeniem podczas prezydentury Saakaszwili’ego był konflikt z Rosją w 2008 r. o należącą do Gruzji Abchazję i Osetię Południową – na skutek kilkudniowych walk Gruzja straciła kontrolę nad oboma terenami. W 2012 r. wybory parlamentarne wygrało ugrupowanie Gruzińskie Marzenie  pod przywództwem miliardera Bidziny Iwaniszwili’ego, a Zjednoczony Ruch Narodowy, z którego wywodził się prezydent Saakaszwili, stracił parlamentarną większość. Po zakończeniu kadencji Micheil Saakaszwili, pod groźbą licznych śledztw i zapowiedzi procesów sądowych, wyjechał z kraju. W 2014 r. wydano za nim międzynarodowy list gończy.

W maju 2015 r. Saakaszwili otrzymał od prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki ukraińskie obywatelstwo, po czym ten mianował go gubernatorem obwodu odeskiego. Wcześniej był szefem doradczego organu Poroszenki ds. reform na Ukrainie. B. prezydent Gruzji miał wesprzeć władze w rozwoju gospodarczym Odessy, a także w walce z korupcją. Zaledwie po roku urzędowania, w atmosferze konfliktu z prezydentem Poroszenką, Saakaszwili złożył dymisję i postanowił założyć własną partię.

W związku z przekazaniem przez Tbilisi materiałów dowodowych obciążających b. gruzińskiego prezydenta, pod koniec ubiegłego miesiąca Petro Poroszenko  pozbawił Micheila Saakaszwili’ego obywatelstwa Ukrainy. Tym samym Saakaszwili stał się bezpaństwowcem, bo dwa lata temu odebrano mu również obywatelstwo gruzińskie.

Czy Saakaszwili mógł wjechać do Polski?

W związku z odebraniem b. prezydentowi Gruzji obywatelstwa, ukraińskie władze unieważniły paszport Saakaszwili’ego, przez co nie może on swobodnie podróżować. Zgodnie z konwencją ONZ o statusie bezpaństwowców z 1954 r., państwa-strony konwencji wydają dokumenty bezpaństwowcom, którzy przebywają na ich terytorium i nie posiadają ważnego paszportu.

Do Polski Micheil Saakaszwili przyleciał ze Stanów Zjednoczonych, które nie są stroną wspomnianej konwencji, zatem nie mogły mu wydać żadnego dokumentu podróżnego przysługującego apatrydzie. Jak powiedział były obywatel Gruzji i Ukrainy jednej z ukraińskich telewizji, nie było problemów z przejściem kontroli paszportowej – mimo tego, że Saakaszwili korzystał z unieważnionego przez Kijów ukraińskiego paszportu.

Saakaszwili zapowiedział również, że nie będzie się ubiegał o azyl polityczny ani w USA, ani w Polsce. Planuje wizytę w kilku europejskich państwach, by wrócić na Ukrainę ws. jego apelacji od decyzji o odebraniu ukraińskiego obywatelstwa.

„Celowe działanie Putina” ws. Smoleńska

W opinii publicznej szeroko komentowane są ostatnie wypowiedzi Micheila Saakaszwili’ego dot. katastrofy smoleńskiej. Zdaniem b. prezydenta Gruzji, katastrofa prezydenckiego samolotu z Lechem Kaczyńskim na pokładzie była wynikiem celowego działania Władimira Putina. „Jestem pewien, że był bardzo zadowolony z tego, co się wydarzyło” – mówił Saakaszwili w wywiadzie dla Telewizji Republika.

Zdaniem b. gubernatora obwodu odeskiego na Ukrainie, tragedię 10 kwietnia 2010 r. można potraktować jako akt wojny. „Celowe doprowadzenie do katastrofy, obojętnie, czy samolot został zestrzelony czy w inny sposób doprowadzono do wypadku, rezultat jest taki sam. (…) Jeśli ktoś wie, jak to zrobić, nie ma problemu, a Putin jest mistrzem w takich grach” – stwierdził Saakaszwili.

Saakaszwili zdradził również, że dwa dni przed planowanymi obchodami 70. rocznicy zbrodni katyńskiej prezydent Lech Kaczyński miał go przekonywać do wspólnego wylotu do Smoleńska. Ten jednak odmówił, twierdząc, że ówczesny premier Putin nie będzie chciał gruzińskiego prezydenta w polskiej delegacji.