Królewska wizyta w cieniu sporu o Gibraltar

Gibraltar

Brytyjska i hiszpańska para królewska, od lewej: książe Filip, królowa Letycja, królowa Elżbieta II i król Filip VI// Źródło: Casa Real

Wlk. Brytanię odwiedziła hiszpańska para królewska. Na spotkania w Londynie cień rzuca Gibraltar i trwający między oboma państwami spór o jego przyszłość.

 

Król Hiszpanii Filip VI, wraz z małżonką, królową Letycją przyjechali wczoraj (12 lipca) do Wlk. Brytanii. To pierwsza wizyta panującego hiszpańskiego monarchy na Wyspach Brytyjskich od ponad 31 lat, kiedy to Zjednoczone Królestwo odwiedził ojciec Filipa, Juan Carlos.

Poprawa relacji

Filip VI postanowił wykorzystać swoją podróż do poprawy relacji między Londynem i Madrytem. Hiszpański monarcha w przemówieniu do brytyjskiego parlamentu zaapelował o jak najszybsze porozumienie między oboma państwami w sprawie Gibraltaru.

Napięcie na linii Hiszpania – Gibraltar

Władze Gibraltaru oskarżają Hiszpanię o celowe wydłużanie czasu odpraw na hiszpańsko-gibraltarskiej granicy. Zdaniem Gibraltarczyków, działania te są próbą wywarcia presji politycznej dot. statusu terytorium po Brexicie.

 

Gibraltar stał się punktem zapalnym w negocjacjach wyjścia Wlk. Brytanii z Unii Europejskiej.

Odpowiedzialny za kwestię europejskie wicepremier Gibraltaru Joseph Garcia skrytykował rosnące kolejki na hiszpańskiej granicy.Uznał, że Madryt celowo doprowadza …

„Jestem pewien, że poprzez niezbędne rozmowy i wysiłek, rządy naszych obu państw będą w stanie wypracować porozumienie akceptowalne dla wszystkich zaangażowanych w tę sprawę” – powiedział król Filip. Dodał także, że dotychczas Wlk. Brytania i Hiszpania zawsze były w stanie rozwiązać wszelkie nieporozumienia i spory, jakie wynikały między nimi.

Prócz Gibraltaru, Filip VI odniósł się także do innych spraw bieżących. Stwierdził, że Hiszpanię „smuci” Brexit, ale że Madryt szanuje decyzję Brytyjczyków podjętą w zeszłorocznym referendum. Podkreślił jednak konieczność zadbania o wzajemne prawa obywateli po wyjściu Wlk. Brytanii z Unii Europejskiej: obecnie ok. 300 tys. Brytyjczyków mieszka w Hiszpanii, głównie emerytów. Hiszpanów w Zjednoczonym Królestwie jest z kolei ponad 100 tys.

Gibraltar może mieć kłopot z Brexitem

Gibraltar liczył na to, że przy okazji Brexitu będzie w stanie wynegocjować specjalne porozumienie z Unią Europejską. Jednak dzisiejszy wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE może przekreślić te szanse.
 

Gibraltar jest terytorium zależnym Wlk. Brytanii na południu Hiszpanii. Z uwagi na lokalizację i wielkość (niecałe 7 km2) jest on blisko związany z Hiszpanią i resztą Unii Europejskiej, dzięki …

Elżbieta II

Hiszpańska para królewska została wieczorem uroczyście podjęta przez brytyjską królową Elżbietę II wraz z jej mężem, księciem Filipem. Elżbieta, która jest daleką kuzynką hiszpańskiego króla, także zabrała głos w sprawie trwających napięć brytyjsko-hiszpańskich.

„Z tak imponującą wspólną historią, nieuniknione jest, że są sprawy, w których niełatwo jest nam się porozumieć. Ale siła naszej przyjaźni zrodziła mocnego ducha współpracy i dobrej woli” – stwierdziła brytyjska królowa, dodając, że niezależnie od nachodzących wyzwań Hiszpania i Zjednoczone Królestwo będą rosły w siłę.

Gibraltar

Gibraltar jest terytorium położonym na południu Półwyspu Iberyjskiego, ale od ponad 300 lat należy do Wlk. Brytanii. Ma niecałe 7 km2 powierzchni – tyle, co miasto Aleksandrów Kujawski w Polsce.

Gibraltarczycy wielokrotnie demonstrowali swoje przywiązanie do Wlk. Brytanii, m.in. w kilku referendach dotyczących tego, czy chcą pozostania częścią Zjednoczonego Królestwa czy też powrotu do Hiszpanii. Z kolei w zeszłorocznym referendum brytyjskim nt. tego, czy Wlk. Brytania pozostanie w UE, czy też ją opuści, mieszkańcy Gibraltaru zagłosowali wbrew brytyjskiej większości – 96 proc. wybrało pozostanie w UE.

Mimo że głosy Gibraltarczyków nie zaważyły na wyniku referendum – łącznie mieszka tam ok. 30 tys. osób – region liczy na specjalny status. Tamtejsza gospodarka opiera się na możliwości swobodnego przekraczania granicy z Hiszpanią, więc jej utrata miałaby dla Gibraltaru daleko idące skutki ekonomiczne.

Gibraltar: Tusk zachowuje się jak „zdradzony mąż”

Władze Gibraltaru są oburzone zapowiedzią UE, że w sprawach dotyczących tego regionu prawo weta będzie miała Hiszpania. Szef gibraltarskiego rządu porównał Tuska do „zdradzonego męża odreagowującego na dzieciach”.

 

W zeszłym tygodniu przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk przedstawił wstępną pozycję negocjacyjną Unii Europejskiej w rozmowach dot. Brexitu. Wśród nich jest postulat, by Hiszpania miała prawo weta we …

Hiszpania jednak postanowiła wykorzystać Brexit, by usunąć brytyjską obecność ze „swojego” półwyspu. Od czasu referendum Madryt zintensyfikował działania zmierzające do odzyskania kontroli nad Gibraltarem – choć Londyn i rząd tego terytorium nie ustają w wysiłkach, by powstrzymać Hiszpanów.

Gibraltar i Szkocja bronią się przed Brexitem

23 czerwca br. Brytyjczycy głosowali w referendum ws. wyjścia z Unii Europejskiej, tzw. Brexitu. Większość z nich opowiedziała się za opuszczeniem Unii, ale zarówno w Szkocji, jak i na Gibraltarze mieszkańcy poparli dalsze członkostwo – za pozostaniem było, odpowiednio, 62 proc. i 96 proc. głosujących.Po początkowym rozczarowaniu wynikami referendum, Gibraltar i Szkocja zaczęły podejmować starania …

Spotkanie z May

Sytuacja ta na pewno będzie przedmiotem dzisiejszych rozmów miedzy brytyjską premier Theresą May a królem Filipem. Mimo że tak jak brytyjska królowa, hiszpański monarcha nie ma realnej władzy w kraju, to może on pomóc w budowaniu pozytywnej atmosfery rozmów i poprawie bezpośrednich relacji między rządami obu państw.

Dużo większe praktyczne zmiany mogą przynieść towarzyszący królowi w wizycie hiszpańscy biznesmeni. Do Londynu przybyli z nim przedstawiciele m.in. Ferrovial, posiadającego udziały w głównym londyńskim lotnisku Heathrow, Banku Santander oraz koncernu telekomunikacyjnego Telefonica.