KE tłumaczy się z zarzutów dot. zbyt wysokich wydatków unijnych delegacji

Szefowa unijnej dyplomacji- Federica Mogherini// źródło:flickr

Belgijski magazyn „Knack” opublikował w środę (9 sierpnia) raport dotyczący podróży unijnych komisarzy. Jak podaje hiszpańska organizacja pozarządową „Access Info”, w ciągu dwóch pierwszych miesięcy 2016 r. ta instytucja unijna wydały blisko 500 tys. euro.

 

Grupa Access Info kilka lat zabiegała o otrzymanie informacji o wydatkach KE. W odpowiedzi na jej specjalny wniosek, organ udostępnił częściowe dane o kosztach podróży.  Średnio na jednego z 28 komisarzy przypadło 8900 euro na miesiąc, a liczba odbytych wyjazdów wahała się między 6 a 16 w zależności od urzędnika.

Kosztowna podróż do Azerbejdżanu

W ciągu dwóch miesięcy urzędnicy wydali łącznie ok. 500 tys. euro na 261 oficjalnych podróży. Największym wydatkiem (75 393 tys. euro) była podróż szefowej unijnej dyplomacji Federicy Mogherini do stolic Azerbejdżanu i Armenii – Baku i Erywania, odbytej między 29 lutym a 3 marca 2016 r. Natomiast, na dwudniową (25-26 lutego 2016 r.) wizytę przewodniczącego Jeana-Clauda Junckera w Rzymie przeznaczono 27 tys. euro. Do innych kosztownych podróży zliczono wyjazd komisarza ds. pomocy humanitarnej i zarządzania kryzysowego Christosa Stilianidisa do m.in. Somalii i Turcji (11 tys. euro).

W koszty wliczone są również ceny hoteli – te były wybierane „z rozwagą” i większość z nich nie przekraczała 200 euro za noc. Najdrożej wyniósł jednodniowy pobyt w Addis-Abebie, stolicy Etiopii 629 euro.

Komentarz KE

Rzeczniczka KE Mina Andreeva, zaznaczyła, że informacje dotyczące wydatków na lutową podróż Jeana-Clauda Junckera są niepełne: „ koszty przeznaczone zostały na 9-cio osobową delegację. KE musiała wtedy skorzystać z tzw. „powietrznych taksówek”, z powodu braku komercyjnego lotu w przewidzianym terminie, co zarówno w tym przypadku, jak i przy podróży komisarz Mogherini, spowodowało znaczne podwyższenie sumy”.

„Podczas wyjazdu do Rzymu przewodniczący miał bardzo napięty grafik i spotkał się z wieloma osobistościami, w tym z włoskim prezydentem Sergio Mattarellą i ówczesnym premierem Matteo Renzim” – dodała.

KE posiada jedną z „najbardziej transparentnych administracji na świecie”?

Organizacja Access Info skrytykowała KE za udostępnienie danych jedynie z dwóch miesięcy. Pół roku temu, 120 unijnych obywateli domagało się pełnej analizy, jednak instytucja nie zgodziła się na przekazanie informacji.

Andreeva, zaznaczyła, że wszystkie koszty  ponoszone przez instytucje są udostępniane publicznie, a KE posiada jedną z najbardziej przejrzystych administracji na świecie. Komisja nie jest upoważniona do przedstawiania szczegółów np. ilości przejazdów tzw. „powietrznych taksówek”, ale rzeczniczka zapewniła o jej małej ilości i wykorzystywaniu ich tylko w wyjątkowych sytuacjach.