Niemcy: SPD dementuje, że rozpoczęła rozmowy koalicyjne z CDU

Martin Schulz, źródło Pixabay

Martin Schulz, źródło Pixabay

Informację o tym, że niemieccy socjaldemokraci zgodzili się usiąść z chadekami do negocjacji o utworzeniu wspólnego rządu podał dziennik „Bild”. Zielone światło do rozpoczęcia rozmów z CDU miało nadejść z kierownictwa SPD po wczorajszym spotkaniu liderów obu partii z prezydentem. Godzinę później socjaldemokraci nerwowo informacje „Bilda” dementowali, ale jednocześnie informowali, że „wszystkie opcje są otwarte”.

 

Informacjom „Bilda” zaprzeczył sam przewodniczący SPD Martin Schulz. Potwierdził jedynie, że prezydium jego partii odbyło dyskusję na temat ewentualnego rozpoczęcia rozmów koalicyjnych z CDU i zdecydowano jedynie o „pozostawieniu wszystkich opcji otwartych”. „Krajem kieruje rząd komisaryczny. Nie musimy się spieszyć” – mówił Schulz.

Oczy obserwatorów zwrócone na SPD

Tuż po wyborach socjaldemokraci, którzy zanotowali w nich najgorszy wynik od 1949 r., szybko ogłosili, że przechodzą do opozycji. W obliczu załamania się dwumiesięcznych negocjacji koalicyjnych CDU z liberalną FDP i Zielonymi wzrosła presja na SPD, aby powróciła do rozmów o przedłużeniu funkcjonowania w Niemczech Wielkiej Koalicji. „Rząd komisaryczny”, o którym mówił Schulz to właśnie wciąż działający gabinet z poprzedniej kadencji, a więc utworzony przez CDU, CSU i SPD.

Jednocześnie Martin Schulz oskarżył chadecję o rozpowszechnianie przecieku o zgodzie socjaldemokratów na rozpoczęcie negocjacji koalicyjnych. „To nieprawdziwa i po prostu szkodliwa informacja. Powiedział już o tym Angeli Merkel. To była niedopuszczalna sytuacja” – mówił Schulz nie rozwiewając wcale domysłów prasy, jakie pojawiły się po wczorajszym (30 listopada) spotkaniu liderów obu partii z prezydentem Frankiem-Walterem Steimeierem.

Decyzja w sprawie tego, czy SPD zacznie oficjalne rozmowy z CDU ma zapaść w przyszłym tygodniu. Na najbliższy czwartek zaplanowany jest zjazd socjaldemokratów. W obliczu politycznego kryzysu możliwe są trzy rozwiązania. Po pierwsze, przyspieszone wybory, które mogą jednak dać podobny wynik co wrześniowe głosowanie. Po drugie, utworzenie przez Angelę Merkel rządu mniejszościowego, który jednak byłby bardzo niestabilny. I po trzecie, właśnie przedłużenie na kolejną kadencję Wielkiej Koalicji chadeków i socjaldemokratów. Ponieważ to ostatnie rozwiązanie jest uważane za najlepsze wyjście z kryzysu, rośnie presja na SPD, aby przynajmniej spróbowała porozmawiać z CDU. Według sondażu, jaki na zlecenie dziennika „Frankfurter Allgemeine Zeitung” przeprowadził instytut Allensbach, rozpoczęcie rozmów o chadecko-socjaldemokratycznej koalicji popiera większość Niemców (61 proc.). W przypadku wyborców SPD jest to 58 proc.

Niemcy: Rozmowy chadeków z socjaldemokratami w cieniu sporów o glifosat

Czy niedawna decyzja ws. przedłużenia o 5 lat licencji na stosowanie na terenie UE budzącego kontrowersje środka chwastobójczego glifosat może przeszkodzić w potencjalnych rozmowach CDU z SPD na temat utworzenia wspólnej koalicji rządowej? Niemiecka kanclerz jest wściekła na ministra rolnictwa, który podjął decyzję w tej sprawie bez konsultacji z nią. Oburzeni są też socjaldemokraci.
 
Po tym …

Młodzieżówka SPD przeciw negocjacjom z chadekami

Tymczasem ostry sprzeciw wobec koalicji CDU i SPD zgłosiła młodzieżówka socjaldemokratów Jusos. Na jej stronie pojawiła się petycja o niezawieranie porozumienia z chadekami. Młodzi socjaliści argumentują, że słaby wynik wyborczy SPD był właśnie karą od elektoratu za współpracę z CDU. Przewodniczący Jusos Kevin Kühnert oświadczył nawet, że zgłosi podczas przyszłotygodniowego zjazdu SPD projekt uchwały wykluczającej powrót Wielkiej Koalicji. „Nawet jeśli na zjeździe dojdzie tylko do dyskusji o udziale w negocjacjach koalicyjnych – postawimy zaciekły opór” – zapowiedział Kühnert.

Zdaniem młodzieżówki socjaldemokratów, najlepszym rozwiązaniem byłby rząd mniejszościowy wyłącznie z udziałem CDU i CSU i Angelą Merkel jako kanclerz.

David McAllister: Brexit jest historycznym błędem – WYWIAD

Irlandia będzie zakładnikiem decyzji Wielkiej Brytanii, która zdecydowała się nie tylko na opuszczenie Unii Europejskiej, ale też wspólnego rynku i unii celnej – z niemieckim europosłem Davidem McAllisterem, przewodniczącym Komisji Spraw Zagranicznych Parlamentu Europejskiego, rozmawiamy o stanie negocjacji brexitowych i niemieckich rozmowach koalicyjnych.
 

Karolina Zbytniewska, EURACTIV.pl: Za nami sześć rund unijno-brytyjskich negocjacji warunków brexitu.  Jakie są …