Kandydaci do Nagrody Sacharowa 2017

finaliści nagrody Sacharowa 2017, źródło: PE

Opozycja demokratyczna w Wenezueli, przetrzymywany przez władze swego kraju erytrejski dziennikarz Dawit Isaak oraz obrończyni praw człowieka z Gwatemali Aura Lolita Chavez Ixcaquic, to kandydaci do Nagrody Sacharowa 2017, którzy na mocy decyzji komisji spraw zagranicznych Parlamentu Europejskiego znaleźli się na tzw. krótkiej liście.

 

Ustanowiona przez Parlament Europejski w 1988 r. Nagroda im. Sacharowa na rzecz Wolności Myśli przyznawana jest co roku wybitnym aktywistom walczącym o prawa człowieka na całym świecie. Decyzja o finalistach tegorocznej nagrody zapadła wczoraj (10 października) wieczorem.

Laureata wybierze 26 października Konferencja Przewodniczących PE (w jej skład wchodzą przewodniczący PE oraz liderzy grup politycznych), a uroczystość wręczenia nagrody w wysokości 50 tysięcy euro odbędzie się 13 grudnia w Parlamencie Europejskim w Strasburgu.

Wenezuelska opozycja demokratyczna

Kandydaturę opozycji demokratycznej w Wenezueli: Narodowe Zgromadzenie (Julio Borges) i wszyscy więźniowie polityczni wymienieni przez Foro Penal Venezolano i reprezentowani przez Leopoldo Lópeza, Antonio Ledezma, Daniela Ceballosa, Yon Goicoechea, Lorenta Saleha, Alfredo Ramosa i Andreę Gonzáleza, zgłosiły wspólnie Grupa Europejskiej Partii Ludowej i Porozumienie Liberałów i Demokratów na rzecz Europy.

W uzasadnieniu podkreślono, że łamanie praworządności i porządku konstytucyjnego jest codziennością wenezuelskiego reżimu, utrzymującego się przy pomocy represji i systematycznej, instytucjonalnej przemocy.

Europosłowie zwracają uwagę, że codziennie dochodzi tam do naruszeń praw człowieka, a cały kraj znajduje się w kryzysowej sytuacji humanitarnej. Od początku roku w Wenezueli zamordowano 130 działaczy, a ponad 500 arbitralnie uwięziono. „Przyznanie Nagrody im. Sacharowa opozycji demokratycznej i wszystkim więźniom politycznym w Wenezueli zdecydowanie będzie służyć sprawie wolności sumienia, praw człowieka, demokracji i praworządności” – głosi uzasadnienie chadeków i liberałów.

Dawit Isaak

Erytrejsko-szwedzki dziennikarz Dawit Isaak stał się międzynarodowym symbolem walki o wolność prasy w kraju, w którym sytuacja praw człowieka należy do najgorszych na świecie. Nominowany przez Grupę Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów, posłankę Cecilię Wikström i grupę 46 posłów, był już w gronie finalistów Nagrody im. Sacharowa w 2009 roku.

Isaak został aresztowany w 2001 roku w Erytrei za zagrażanie bezpieczeństwu państwa i uznany za zdrajcę. Inne źródła utrzymują jednak, że władze Erytrei uwięziły go za opublikowanie artykułu o potrzebie reformy demokratycznej w tym kraju. Amnesty International uznaje go za więźnia sumienia.

Ostatni raz był widziany w 2005 roku od ponad 15 lat jest przetrzymywany bez procesu. W tym czasie nie pozwolono mu na kontakt z prawnikiem ani rodziną. Władze erytrejskie odmawiają podania jasnych informacji o jego stanie zdrowia lub miejscu pobytu. Jak podaje PE o tym, że Isaak i inni więźniowie polityczni żyją, może świadczyć wypowiedź erytrejskiego ministra spraw zagranicznych Osmana Saleha z 20 czerwca 2016 roku. Oświadczył on wtedy, że ich proces odbędzie się, „gdy rząd tak zadecyduje”.

Aura Lolita Chavez Ixcaquic

Byłą nauczycielkę, obrończynię praw człowieka z grupy etnicznej Maja Kicze Aurę Lolitę Chavez Ixcaquic zgłosiła Grupa Zielonych/Wolne Przymierze Europejskie (Greens/EFA). Mieszkanka Santa Cruz del Quiche w Gwatemali przewodzi Radzie Społeczności Kicze na rzecz Obrony Życia, Natury, Matki Ziemi i Terytorium (CPK). Organizacja ta skupia 87 miejscowych społeczności działających na rzecz ochrony swoich ziem i zasobów. Chavez Ixcaquic występuje przeciw eksploatacji ziemi związanej z wielkimi projektami górniczymi i hydroelektrycznymi. PE zwraca uwagę, że członkowie CPK doświadczają gróźb, zniesławiania i przemocy. Według hiszpańskiego europosła Zielonych Florenta Marcellesi z danych Global Witness wynika, że w 2015 r. co tydzień zabijano tam średnio trzech aktywistów działający na rzecz środowiska.