EurActiv.pl

EU news and policy debates across languages

Luty 21, 2017

Kaczyński zdecydowanie przeciwny reelekcji Tuska

Instytucje UE

Kaczyński zdecydowanie przeciwny reelekcji Tuska

http://pis.org.pl/multimedia/galerie-zdjec/537

Prezes PiS Jarosław Kaczyński opowiedział się wczoraj zdecydowanie przeciwko temu, żeby „ktoś taki” – jak określił Donalda Tuska – był przewodniczącym Rady Europejskiej. Zarzucił Tuskowi m.in. angażowanie się w sprawy kraju w „sytuacjach w najwyższym stopniu wątpliwych”.

 

Polska nie poprze polityka, który szkodzi krajowi

Jarosław Kaczyński potwierdził w TVP3 Białystok, że Warszawa nie poprze Donalda Tuska na drugą kadencję, ponieważ „to jest polityk, który bardzo intensywnie angażuje się w polskie sprawy i to w sytuacjach w najwyższym stopniu wątpliwych”. „Takich jak to, co ja nazwałem `puczem` i nie wycofuję się z tej nazwy” – wyjaśniał prezes PiS.

„Polityk, który nam szkodzi, np. sprawa tych 250 tys. euro za każdego nieprzyjętego uchodźcę, czyli wziąwszy pod uwagę zobowiązania pani (byłej premier Ewy) Kopacz, to byłoby 3 mld euro dla Polski, i wiele innych posunięć, to trudno, żebyśmy kogoś takiego akceptowali” – tłumaczył Kaczyński swoją ocenę.

„FT”: Polska nie wyklucza wystawienia europejskiego nakazu aresztowania Tuska

W czwartek (16 lutego) brytyjski dziennik „Financial Times” napisał, że „to, co byłoby rutynową decyzją o przedłużeniu o 2,5 roku (kadencji Tuska), okazało się sprawą nadzwyczaj sporną z powodu toksycznych relacji Tuska z liderem PiS Jarosławem Kaczyńskim”. Powołując się na dwóch wysokich rangą dyplomatów z UE, napisał także, że Kaczyński nie tylko odmówił ostatnio poparcia reelekcji Tuska, ale w prywatnych rozmowach, m.in. z kanclerz Niemiec Angelą Merkel miał zasugerować że „Polska może wystawić europejski nakaz aresztowania Tuska”.

Na reakcję Dondalda Tuska nie trzeba było długo czekać. „I ładnie to tak na Polaka Niemcom donosić?:)” – napisał wczoraj były premier na Twitterze.

Gowin dementuje

„To kompletna bzdura” – oświadczył tego samego dnia w TVN24 wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. Zareagował tak na fragment publikacji „FT” odnoszący się do słów Kaczyńskiego o możliwości wystawienia europejskiego nakazu aresztowania Tuska . „Nie byłem obecny przy rozmowie, ale mam zapewnienie, że żadne takie słowa nie padły” – podkreślił Gowin sugerując, że dementi może pochodzić od samego lidera PiS.

Wicepremier zapowiedział też, że ewentualne poparcie dla Tuska na drugą kadencję w Radzie Europejskiej będzie przedmiotem „wspólnej narady”, która poprzedzi decyzję rządu. „O niej poinformuje premier Beata Szydło” – podkreślił Gowin. Przyznał jednak, że w rządzie toczą się już rozmowy w tej sprawie. „Dziś nie widać, aby była jakaś inna poważna kandydatura niż Donald Tusk. Marzec wszystko wyjaśni” – dodał wicepremier.

Kaczyński: Tusk jest propagatorem agresji

W TVP3 Białystok prezes Kaczyński zarzucił wczoraj Tuskowi również psucie „polskiego dyskursu politycznego” nie tylko po objęciu stanowiska premiera, ale „nawet i wcześniej”. „Tą agresją, której był propagatorem i tym twierdzeniem, że pewna część Polaków nie ma praw politycznych – te słynne moherowe berety w istocie do tego się sprowadzały” – przypomniał lider PiS.

Przypomniał również późniejszą „wojnę Tuska z prezydentem” i jego moralną odpowiedzialność za katastrofę smoleńską. „Podkreślam, moralna odpowiedzialność za katastrofę smoleńską (Tuska) jest oczywista, są sprawy do wyjaśnienia, jeśli chodzi już o aspekty prawne tego, co działo się przed katastrofą i tego, co działo się po katastrofie smoleńskiej” – wyliczał Kaczyński. „Wreszcie i są inne sprawy” – dodał już bardziej zagadkowo.

Lider partii rządzącej podkreślił, że jest to „taki pakiet”, z którym „naprawdę nie można być przewodniczącym Rady Europejskiej, jeżeli Rada Europejska ma być organem, który w sytuacji kryzysu Unii działa dobrze i działa po to, żeby Unia z tego kryzysu wyszła”. Zapewnił przy tym, że w interesie Polski pozostaje wyjście z kryzysu, w którym się znalazła, ale – zastrzegł – „nie jest w interesie Polski, żeby ktoś taki był jej przewodniczącym”.

Decyzja ws. przyszłości Tuska w marcu

Ponieważ wybór przewodniczącego Rady Europejskiej nie wymaga jednomyślności krajów członkowskich UE, to „FT” spekuluje, powołując się na źródła dyplomatyczne, że Polska mogłaby zgłosić jedynie zastrzeżenia do ponownego wyboru Tuska, zamiast formalnie zagłosować przeciwko.

Decyzja ws. reelekcji byłego polskiego premiera powinna zapaść na marcowym szczycie UE w Brukseli. Konsultacje w tej sprawie prowadzi Joseph Muscat, premier Malty, która w tym półroczu sprawuje rotacyjne przewodnictwo w Unii Europejskiej.