W Watykanie nie kupisz już papierosów

Widok z kopuły Bazyliki św. Piotra na Plac św. Piotra oraz prowadzącą do Watykanu Via della Conciliazione, źródło Wikipedia

Widok z kopuły Bazyliki św. Piotra na Plac św. Piotra oraz prowadzącą do Watykanu Via della Conciliazione, źródło Wikipedia

Watykańscy palacze będą musieli kupować papierosy za granicą. Papież Franciszek wydał bowiem decyzję o całkowitym zakazie sprzedaży wyrobów tytoniowych na terenie Państwa Watykańskiego. Chodzi jednak nie tylko o samych pracowników i mieszkańców Watykanu, ale także o Rzymian, którzy chętnie korzystali z braku cła na te wyroby.

 

Zakaz wydany przez papieża Franciszka zacznie obowiazywać od początku przyszłego roku. Jak tłumaczył rzecznik Stolicy Apostolskiej Greg Burke, Państwo Watykańskie „nie może czerpać żadnych zysków z rzeczy, które szkodzą ludzkiemu zdrowiu”. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) palenie tytoniu przyczynia się rocznie na całym świecie do 7 mln przedwczesnych zgonów. „Choć sprzedaż wyrobów tytoniowych pracownikom albo emerytom watykańskich instytucji po obniżonej cenie jest dla Stolicy Apostolskiej źródłem zarobku, to jednak żaden zysk nie może być usprawiedliwiony tworzeniem zagrożenia dla ludzkiego życia” – oświadczył Burke. Sam papież Franciszek nigdy nie palił. W dzieciństwie przeszedł bardzo poważne zapalenie płuc, w wyniku którego usunięto mu fragment prawego płata.

Zakupy „na identyfikator”

Watykan, miasto-państwo, które jest włoską enklawą położoną w całości na terenie stołecznego Rzymu, zajmuje powierzchnię poniżej 0,5 km kwadratowego. Jest zatem najmniejszym uznawanym międzynarodowo państwem na świecie. Oficjalnie mieszka tam około tysiąca osób. Około 600 z nich to obywatele Watykanu, reszta ma status rezydentów, w większości to akredytowani przy Stolicy Apostolskiej dyplomaci lub członkowie Gwardii Szwajcarskiej. Wielu pracowników watykańskich instytucji to jednak Włosi, którzy codziennie przekraczają, stanowiące przejścia graniczne, pięć bram w murach otaczających watykański kompleks.

Jedynie mieszkańcy Watykanu oraz pracownicy tamtejszych instytucji i kościelnych urzędów (także emerytowani) mają prawo korzystać z funkcjonującego na terenie Państwa Watykańskiego sklepu wolnocłowego. Wiele towarów jest tam o wiele tańszych niż w innych miejscach Rzymu. Papierosy kosztują średnio o połowę mniej. Dlatego wielu Włochów prosi swoich krewnych czy przyjaciół pracujących w Watykanie o kupowanie dla nich wyrobów tytoniowych, albo o pożyczenie im specjalnego identyfikatora, który uprawnia do dokonywania wolnocłowych zakupów. Już jakiś czas temu wprowadzono więc limit – jedna osoba może kupić maksymalnie pięć kartonów miesięcznie. Teraz sprzedaż wyrobów tytoniowych będzie całkowicie zakazana.

KE domaga się od Apple wyjaśnień ws. domniemanego unikania podatków

To kolejny wątek ujawnionej w niedzielę afery „Paradise Papers”, czyli wycieku danych z kilku kancelarii prawnych i agencji pośrednictwa, które pomagały omijać krajowe systemy podatkowe i ukrywać dochody w rajach podatkowych. Według opublikowanych dokumentów amerykański gigant technologiczny Apple mógł ukrywać część swoich europejskich dochodów na wyspie Jersey.

„Magazzino” pełne przed świętami

W sumie do zakupów w watykańskim sklepie wolnocłowym, nazywanym potocznie „Magazzino”, uprawnionych jest około 4,7 tys. osób. Zajmujący trzy piętra sklep mieści się w budynku dawnej stacji kolejowej na tyłach Bazyliki św. Piotra. Oferuje nie tylko kosmetyki, wyroby tytoniowe czy produkty spożywcze, ale także zegarki, ubrania, buty i galanterię skórzaną, a nawet elektronikę. Funkcjonowanie miejsca służącego wolnocłowym zakupom nigdy nie było tajemnicą, ale jednocześnie specjalnie tego nie rozgłaszano. Nie jest prowadzona żadna akcja reklamowa, a sklep nie posiada nawet strony internetowej.

To nie jedyne miejsce, gdzie można zrobić na terenie Państwa Watykańskiego zakupy. Oprócz „Magazzino” funkcjonuje też „Annona”. Nazwa ta pochodzi od włoskiego określenia „spaccio annonario”, czyli „sklepu przydziałowego”. W praktyce „Annona”  to dziś supermarket z produktami spożywczymi. Wiele z nich jest jednak bardzo luksusowa. Sprzedawane są po cenach zbliżonych do włoskich, choć wciąż niższych od tych poza murami, bowiem niebędący ani częścią Włoch, ani Unii Europejskiej Watykan ma prawo nakładać własne podatki. Z reguły bardzo niskie. Tradycyjnie największy ruch przy kasach jest w okresie przedświątecznym. Wielu Rzymian stara się w ten sposób kupić okazyjnie gwiazdkowe prezenty dla najbliższych.

Stacja benzynowa, apteka, pamiątki i dewocjonalia

W Państwie Watykańskim działa jeszcze stacja benzynowa (z paliwami również obłożonymi bardzo niskimi podatkami), apteka (gdzie można kupić także leki niedostępne na terenie UE), sklep numizmatyczny i filatelistyczny oraz sklepy z pamiątkami i dewocjonaliami, m.in. w Muzeum Watykańskim. Watykan posiada także własną pocztę. Pamiątkowe watykańskie monety, znaczki pocztowe czy karty telefoniczne można kupić również za pomocą specjalnego sklepu internetowego.

Sklep wolnocłowy działa na terenie Watykanu na mocy jednego z trzech zawartych w 1929 r. Traktatów Laterańskich. Uregulowały one relacje między Państwem Watykańskim a Republiką Włoską.

"Paradise Papers", czyli kolejny wyciek danych o klientach rajów podatkowych

13 mln dokumentów ukazujących kulisy funkcjonowania rajów podatkowych na głównie egzotycznych wyspach zdobyli reporterzy niemieckiego dziennika „Süddeutsche Zeitung”. Dzięki współpracy Międzynarodowego Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych oraz prawie 100 innych redakcji z całego świata ustalono, że z usług kancelarii ułatwiających ukrywanie dochodów korzystali m.in. członkowie gabinetu prezydenta USA, doradca premiera Kanady, gwiazdy pop, prominentni politycy brytyjskich …