MFW wciąż chce restrukturyzacji greckiego długu

Efklidis Tsakalotos, minister finansów Grecji (drugi z prawej)// Źródło: Parlament Europejski

Mimo presji ze strony państw unijnych, Międzynarodowy Fundusz Walutowy deklaruje, że nie będzie brał dalej udziału w programie pomocowym dla Grecji, jeżeli jej dług nie zostanie zrestrukturyzowany. MFW uważa, że przy obecnym poziomie i strukturze zadłużenia, Grecja nie będzie w stanie samodzielnie wyjść z programu pomocowego.

 

Grecja zbliża się do terminu płatności kolejnej raty swojego programu pomocowego. W lipcu zmagające się z zadłużeniem i kryzysem migracyjnym Ateny będą musiały zapłacić 7 mld euro swoim wierzycielom – Unii Europejskiej i Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu. Ci są jednak podzieleni w kwestii tego, jakie warunki powinny zostać postawione ich dłużnikowi w sprawie dalszych reform.

Konflikty wierzycieli

W tym miesiącu Grecja i wierzyciele porozumieli się w sprawie reformy systemów podatkowego i emerytalnego, która ma przynieść greckiemu budżetowi 2 mld euro w okresie 2019-2020. Dzięki temu, jeżeli Ateny porozumieją się z UE i MFW także w kwestiach technicznych, wierzyciele przeleją Grekom 6 mld euro, a to pozwoli na spłatę lipcowej raty.

>> Czytaj więcej o kwietniowych negocjacjach

Udział Międzynarodowego Funduszu Walutowego w programie pomocowym jest niezbędny z punktu widzenia części gospodarek europejskich – m.in. Holandii i Niemiec, które nie chcą, by cały ciężar pomocy dla Grecji spoczywał na nich. Z drugiej strony między tymi państwami i MFW istnieją poważne różnice w podejściu do tego, jak należy zarządzać greckim zadłużeniem.

>> Czytaj więcej o problemach z greckimi celami polityki fiskalnej i konflikcie między UE i MFW

Już od grudnia 2016 r. MFW twierdzi, że niesłusznym jest wyznaczanie Grecji celu osiągnięcia nadwyżki budżetowej w wysokości 3,5 proc. PKB w 2018 r. jako jednego z warunków uzyskania pomocy, przy czym obstaje Unia Europejska. Według Funduszu dużo bardziej realistycznym celem jest nadwyżka na poziomie 1,5 proc. PKB.

Warunki Funduszu

Wczoraj (18 kwietnia) w wywiadzie dla niemieckiego dziennika „Die Welt” stanowisko to powtórzyła szefowa MFW Christine Lagarde. „Jeżeli Europejczycy inaczej podchodzą do tej kwestii, to weźmiemy to pod uwagę. Ale nie możemy przyjąć nierealistycznych założeń czy opierać się na nieuzasadnionych założeniach makroekonomicznych” – podkreślała.

MFW stawia dwa warunki. Po pierwsze, chce wiążących zobowiązań przeprowadzenia przez Grecję dalszych reform gospodarczych. Po drugie zaś, Fundusz uważa, że żadne cięcia i oszczędności nie wystarczą, by Grecja mogła dojść do poziomu zrównoważonego budżetu – w jego opinii konieczna będzie restrukturyzacja zadłużenia Grecji i ulgi dla Greków.

Ta idea nie jest popularna w UE. Wielu polityków z krajów strefy euro obawia się, że restrukturyzacja greckiego zadłużenia zostanie odebrana przez ich wyborców jako zbyt łagodne traktowanie Greków, podczas gdy część z tych państw – np. państwa bałtyckie czy Irlandia – musiały przejść przez surowe programy oszczędnościowe czy wręcz pomocowe bez takich ulg.

Tydzień temu (12 kwietnia) Lagarde powiedziała, że MFW i kraje unijne są „bliżej zawarcia porozumienia” w kwestii pomocy dla Grecji. Ulga miała być omawiana i tydzień temu nie była jeszcze wykluczona z ewentualnego porozumienia.

Udział Stanów

W czwartek (13 kwietnia) z kolei wysoki rangą przedstawiciel amerykańskiego Departamentu Skarbu stwierdził, że Waszyngton wciąż dopuszcza możliwość udziału MFW w programie pomocowym dla Grecji „w roli wspierającej”, mimo wątpliwości części Republikanów. Mimo że Fundusz tworzony jest przez prawie 200 państw, to ich głosy nie są równe, a Stany Zjednoczone mają ich najwięcej – prawie 17 proc. Ich opinia będzie więc miała istotna znaczenie dla ostatecznego zatwierdzenia udziału MFW w ewentualnym programie pomocowym.

Do Stanów przylatuje w piątek (21 kwietnia) minister finansów Grecji Efklidis Tsakalotos na spotkanie członków MFW i Banku Światowego. Ateny liczą na to, że w ciągu tych dwóch dni uda się osiągnąć porozumienie między Funduszem a Unią Europejską, co umożliwi ustalenie dalszych warunków pomocy dla Grecji przy udziale MFW.

W dzień przylotu Tsakalotosa do Waszyngtonu Elstat, grecki państwowy urząd statystyczny (odpowiednik polskiego Głównego Urzędu Statystycznego) ogłosi ostateczne wyniki finansowe Grecji za 2016 r. Spodziewane jest, że nadwyżka budżetowa w 2016 r. okaże się wyższa niż 3,5 proc., co też ułatwi osiąganie lepszych wyników w kolejnych latach. Eurostat zweryfikuje greckie dane w poniedziałek 24 kwietnia.