Młodzi Polacy za Kukizem i Korwin-Mikkem

Paweł Kukiz i Janusz Korwin-Mikke // źródło: korwin-mikke.pl

Kukiz’15 i Wolność Janusza Korwin-Mikkego cieszą się największym poparciem młodych Polaków w wieku 15-24 lat – wskazuje najnowsze badanie Instytutu Spraw Publicznych i Kantar Public.

Parlament Europejski doczekał się w tym roku wyjątkowego rozgłosu. Najpierw 17 stycznia odbyły się wybory przewodniczącego PE, które przypieczętowały rozpad tradycyjnej wielkiej koalicji centroprawicy i centrolewicy. Potem europosłowie zatwierdzili CETA, co wynagrodził im swoją wizytą Justin Trudeau, kanadyjski premier-celebryta. Jest też polski akcent. 1 marca Janusz Korwin-Mikke wygłosił tam już słynną wypowiedź, w której dowodzi, że kobiety muszą zarabiać mniej niż mężczyźni.

Jego radykalny, seksistowski język nie odstrasza jednak młodego elektoratu. Jego partia Wolność wraz z ugrupowaniem Kukiz’15 cieszą się zdecydowanie największym poparciem młodych Polaków, wynika z badania Instytutu Spraw Publicznych (ISP) i Kantar Public (czytaj więcej o wynikach TUTAJ).

Młodzi przeciw systemowi

Polska młodzież zdecydowanie opowiada się za antysystemową prawicą posługującą się radykalną retoryką negatywną. Dziś młodzi Polacy w wieku 15-24 głosowaliby na dwie takie partie: Kukiz’15 i Wolność Janusza Korwin-Mikkego.

Prawo i Sprawiedliwość (PiS) może liczyć na zaledwie połowę poparcia tej grupy wiekowej i na dopiero 4. miejsce. Rządząca partia ma za to największy elektorat negatywny — aż 54 proc. młodych twierdzi, że na pewno na PiS nie zagłosują. Inne ugrupowania pod tym względem jednak PiS-owi znacznie nie ustępują. Tu znowu Kukiz’15 i Wolność poniekąd „radzą sobie najlepiej”, mając najmniejszy negatywny elektorat. Jednak i w ich przypadku mniej osób deklaruje im poparcie niż jego brak.

Pawła Kukiza i partię Kukiz’15 można określić mianem czarnego konia wyborów prezydenckich i parlamentarnych roku 2015. Uzyskał trzecie miejsce i 20,80 proc. głosów w wyścigu prezydenckim oraz 8,8 proc., ale także trzecie miejsce, w wyborach do parlamentu. Dziś jest faworytem młodych ludzi, z których najwięcej, 15 proc., deklaruje, że głosowałoby na niego na pewno, a dodatkowe 12 proc. – że prawdopodobnie.

Na drugim miejscu plasuje się partia Wolność Janusza Korwin-Mikkego, deklarująca konserwatywno-liberalne oraz anty-unijne poglądy – mimo że jej lider jest posłem Parlamentu Europejskiego. W zeszłą środę nie pierwszy już raz udało mu się na chwilę odciągnąć uwagę Europy od poważnych kwestii. Podczas sesji plenarnej PE na debacie dotyczącej nierówności płac ze względu na płeć stwierdził, że „Oczywiście kobiety powinny zarabiać mniej niż mężczyźni, bo są słabsze, są mniejsze, są mniej inteligentne” (WIDEO). Dla Polaków takie jego wystąpienie to żadna nowość: Korwin-Mikke nie przepuszcza bowiem okazji do obrażenia kobiet, niepełnosprawnych, czy uchodźców. Mimo to młodzi ludzie się od niego nie odwracają. Aż 11 proc. z nich deklaruje swoje poparcie dla jego partii, zaś dodatkowe 8 proc. twierdzi, że być może oddałoby na nią głos.

Młode Polki mniej radykalne

Badanie dowodzi również, że młode Polki mają bardziej stonowane poglądy polityczne niż młodzi Polacy. Mimo to, i wśród nich Kukiz i Korwin-Mikke cieszą się największą popularnością, choć dużo niższą niż wśród mężczyzn. Aż 35 proc. młodych mężczyzn opowiada się za Kukizem – i 20 proc. kobiet, czyli aż 15 pkt. proc. mniej.

Bardziej zaskakuje to, że mimo seksistowskich poglądów głoszonych przez lidera Wolności, wciąż 14 proc. młodych Polek oddałoby na niego swój głos. A mężczyzn 25 proc.

Negatywny elektorat ponad pozytywnym

Z badania wynika jeszcze jeden ciekawy wniosek – negatywne elektoraty przewyższają pozytywne w przypadku każdej partii. „Młode Polki i młodzi Polacy czują ogromny dystans do wszystkich istniejących ugrupowań politycznych, co widzimy porównując negatywne i pozytywne elektoraty poszczególnych ugrupowań” – komentuje Instytut Spraw Publicznych.

Najbardziej rzuca się tu w oczy Prawo i Sprawiedliwość. Partii rządzącej, mimo obecności swoich liderów w polityce – czyli tzw. politycznym establishmencie – od dekad, udało się wygrać wybory prezydenckie i parlamentarne w 2015 r. na hasłach antyestablishmentowych, tak przyciągających młodych. PiS wygrał we wszystkich grupach wiekowych osiągając poparcie aż 25,80 proc. młodych (w wieku 18-29 lat) wyborców. Dzisiaj tylko 7 proc. deklaruje poparcie dla partii Jarosława Kaczyńskiego, a 6 proc. się waha. Za to aż 54 proc. młodych, najwięcej, deklaruje dziś, że by na PiS na pewno nie zagłosowało.

W wyborach parlamentarnych 2015 r. Kukiz’15 i Wolność zajęły wśród młodych Polaków kolejno drugie i trzecie miejsce – Kukiz 19,90 proc. a Korwin-Mikke 16,80 proc. Wynik zwraca uwagę zwłaszcza w kontekście tej drugiej partii, która jednak nie przekroczyła progu 5 proc. i nie weszła do Sejmu – co oznacza, że radykalny język jej lidera trafia niemal tylko do najmłodszych wyborców.

Podsumowanie

Młodych Polaków przyciąga antysystemowa retoryka i prosty, radykalny język. Było to widoczne przy okazji wyborów w 2015 r., ale też – jak pokazuje badanie ISP i Kantar Public – nic się do dzisiaj nie zmieniło. I nie ma znaczenia, że te radykalne, aroganckie postawy wymierzone przeciw status quo nie oferują żadnej alternatywy.

 

Wyjaśnienie: Pisanie o Januszu Korwin-Mikkem jest kontrowersyjne z punktu widzenia etyki i odpowiedzialności dziennikarskiej, ponieważ daje nieusprawiedliwioną widoczność zachowaniom seksistowskim i populistycznym. A w myśl powiedzenia – nie ważne jak mówią, byle mówili. Mimo wszystko redakcja EurActiv.pl uważa, że badanie ISP i Kantar Public jest istotne, ponieważ rzuca światło na zjawiska, które mają miejsce przecież nie tylko w Polsce, ale i w całej UE. A trudno jest znaleźć lek, jeśli nie dokonamy wcześniej rzetelnej diagnozy.