Europejscy Socjaliści za Hamonem

Benoît Hamon // Autor: Romain Clercq-Roques via wikimedia

Przewodniczący socjalistów w Parlamencie Europejskim Gianni Pittella potwierdził poparcie swojej frakcji dla Benoîta Hamona, kandydata Partii Socjalistycznej na prezydenta Francji.

 

Pierwsza tura wyborów prezydenckich we Francji odbędzie się 23 kwietnia. Politycy europejscy zaczynają więc wybierać swoich kandydatów, którym zaoferują wsparcie. Kierownictwo europarlamentarnej frakcji socjaldemokratycznej S&D zdecydowali się przekazać swoje poparcie Benoîtowi Hamonowi.

Decyzja ta nie przekonała jednak wszystkich deputowanych frakcji, gdyż część członków wspiera liberalnego Emmanuela Macrona, założyciela partii En Marche ! Wcześniej – do 2009 r. – Macron należał do Partii Socjalistycznej. W latach 2014-2016 był ministrem gospodarki, finansów i przemysłu już bez przynależności partyjnej, jednak w rządzie socjalistycznym i z namaszczenia Francoisa Hollande’a.

Poparcie dla Hamona

„Jedynym oficjalnym kandydatem europejskich socjalistów jest Benoit Hamon. Został wybrany w demokratycznych prawyborach i ma moje całkowite poparcie” – stwierdził przewodniczący S&D Gianni Pittella. Uznał jednak, że choć „Jego program dla przyszłości Europy jest poprawny, nie zgadzam się z wszystkimi jego propozycjami”.

Hamon proponuje bowiem utworzenie parlamentu dla strefy euro, który składałby się w 80 proc. z parlamentarzystów państwowych i w 20 proc. z europarlamentarzystów. Pomysł ten wpisuje się w strategię zacieśniania integracji w ramach scenariusza Europy różnych prędkości.

Krytyka Hamona

Nie wszyscy przedstawiciele frakcji opowiadają się za namaszczonym przez Pittellę Hamonem. „Postulaty Hamona dotyczące reform organizacyjnych UE są dalekie od ideału” – ocenia Jude Kirton-Darling, przedstawicielka Wlk. Brytanii w partii.

Również Pierre Moscovici, komisarz ds. ekonomicznych i finansowych, podatków i ceł, który wywodzi się jak Hamon z Partii Socjalistycznej, podkreśla swoją rezerwę wobec postulatów Hamona, także krytykując propozycje zmian w strukturze władz UE.

Stanowisko wobec Macrona

Z kolei Macron nie cieszy się jednak poparciem Pittelli. „Sądzę, że potrzebujemy socjalistycznej, nie neoliberalnej wizji” – opiniował lider S&D

Kirton-Darling nie wypowiada się tak jednoznacznie: „Chciałabym zwycięstwa Hamona, jednak jeśli wygra Macron to również nie będzie to złą rzeczą”. „Znam obu kandydatów. Pracowałam z Macronem, kiedy był jeszcze ministrem, podczas kryzysu stalowego. Był wówczas niezwykle aktywny i zrobił na mnie spore wrażenie” – kontynuowała brytyjska europosłanka.

Droga do Pałacu Elizejskiego

Już pierwsza tura francuskich wyborów prezydenckich ma odpowiedzieć na pytanie, kto zastąpi obecnie urzędującego prezydenta. Według sondaży i ekspertów ds. polityki francuskiej, niezależnie kto trafi do drugiej tury z Marine Le Pen, wygra z nią w drugiej turze. Najprawdopodobniej będzie to Macron.