Europejska współpraca obronna zdubluje NATO?

Spotkanie Rady UE

Spotkanie Rady UE ws. współpracy obronnej// Źródło: Consilium

Dziś w Brukseli spotykali się ministrowie obrony narodowej państw Unii Europejskiej. Głównym tematem było wzmocnienie współpracy obronnej, która ma być dobrowolna między zainteresowanymi krajami.

 

Dziś (18 maja) Rada Unii Europejskiej spotkała się w konfiguracji ministrów obrony. Zajmowali się głównym dokumentem strategicznym UE – Strategią globalną – w kontekście bezpieczeństwa i obrony.

>> Czytaj więcej o działaniach UE na rzecz poprawy współpracy obronnej

Nowe struktury

Dokument jest właśnie doprecyzowywany, zaś dzisiejsza Rada umożliwiła państwom Unii wskazać obszary, na które chciałyby położyć większy nacisk. I tak, kraje unijne uznały, że chcą powołania dobrowolnych, ale stałych struktur współpracy w dziedzinie obrony i bezpieczeństwa.

Jeszcze nie wiadomo jednak, kiedy one powstaną, ani kto będzie do nich należał. Struktury te mają pozwolić państwom członkowskim lepiej współpracować w przygotowywaniu misji wojskowych oraz lepiej dzielić się kosztami i obowiązkami z nich wynikającymi.

W 2019 r. ma też ruszyć skoordynowany, doroczny przegląd obronności (CARD). Ma on poprawić wymianę informacji w szerokim zakresie dotyczącym obronności i umożliwić lepszą koordynację wydatków w tej dziedzinie. Ma on też ułatwić identyfikację zagrożeń, jakim państwa członkowskie i UE muszą stawić czoła.

Wzmocnienie grup bojowych

Ministrowie chcą też rozbudowy możliwości unijnych grup bojowych, zwłaszcza w dziedzinie ich możliwości szybkiego reagowania, a także o przeprowadzanie działań specjalistycznych, wymagających specjalnego sprzętu lub specjalistów (także specjalistów cywilnych, którzy będą mogli być dołączani do grup).

Rada chce też poprawić sposoby finansowania grup bojowych, szczególnie w przypadkach, kiedy udają się one na misje. Mechanizm finansowania ma zostać uaktualniony do końca bieżącego roku.

Obrona w państwach ościennych

Ministrowie zdecydowali też, że UE powinna być bardziej aktywna w państwach ościennych, by przeciwdziałać sytuacjom, które potem stają się zagrożeniem dla unijnego bezpieczeństwa. Zawarte mają zostać nowe partnerstwa z państwami trzecimi, co będzie miało na celu ustabilizowanie unijnego sąsiedztwa.

Poprawie mają także ulec struktury planowania i reagowania kryzysowego w Europejskiej Służbie Działań Zewnętrznych (unijnej dyplomacji – ESDZ). Zaliczać się do nich będzie także utworzenie specjalnej podjednostki w ramach Służby, która miałaby zająć się nadzorem nad unijnymi misjami wojskowymi i szkoleniowymi poza granicami UE.

Poprawa koordynacji

Plany zacieśniania współpracy obronnej budzą opory części państw członkowskich, m.in. Wlk. Brytanii. Jednym z głównych argumentów przytaczanym przez przeciwników jest obawa, że wszelkie zdolności obronne rozwijane przez UE będą się dublowały z obowiązkami Sojuszu Północnoatlantyckiego i z tego powodu będą oznaczać niewydajne wykorzystanie zasobów w najlepszym razie, a w najgorszym – wprowadzi chaos i zamieszanie, osłabiając tym samym obronność Europy.

Dzisiejsza Rada chciała odpowiedzieć na te obawy. Każdy etap realizacji Strategii globalnej będzie więc wymagał koordynacji z NATO (a w niektórych przypadkach także z ONZ).

Dzisiejsze dyskusje dotyczyły tylko jednego z aspektów Strategii globalnej, po raz pierwszy przedstawionej rok temu, a przyjętej formalnie przez UE w grudniu 2016 r. Wyznaczyła ona ogólne cele dla całej UE, a teraz trwa ich uszczegóławianie i konkretyzowanie przez odpowiednich ministrów z państw członkowskich.