Visegrad EU portals : EurActiv.pl | EurActiv.hu | EurActiv.cz | EurActiv.sk |
Logo EurActiv.sk
  • O nas
  • Newsletter

Reklama

Trudna polityka wobec Białorusi

Ostatnia aktualizacja: 23.02.2010
Mimo zaniepokojenia działaniami białoruskich władz wobec Związku Polaków na Białorusi (ZBP) i działaczy opozycyjnych, Unia Europejska postanowiła na razie nie przywracać sankcji przeciwko reżimowi Alaksandra Łukaszenki – uzgodnili w poniedziałek w Brukseli unijni ministrowie spraw zagranicznych.

Reklama

Postanowili natomiast przyspieszyć przegląd unijnej polityki wobec Białorusi i zająć się tym już na kolejnym posiedzeniu szefów dyplomacji "27" w kwietniu.

„Nie rozmawialiśmy dzisiaj o sankcjach” – cytuje tvn24 słowa szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton po posiedzeniu ministrów spraw zagranicznych państw UE. Ashton zapowiedziała, że przy okazji zaprzysiężenia nowego prezydenta Ukrainy spotka się w czwartek w Kijowie z szefem białoruskiej dyplomacji Siarhiejem Martynauem. Tematem tego spotkania ma być sytuacja polskiej mniejszości na Białorusi.

„Dokonamy przeglądu, który początkowo był planowany w październiku, już w kwietniu - poinformował po zakończeniu posiedzenia unijnych ministrów spraw zagranicznych Radosław Sikorski. - Gdyby szykany i represje były kontynuowane, to wiemy, jakie mogą być wyniki tego przeglądu”.

Polski minister podkreślił, że zależy mu na zmianie polityki Białorusi i dodał, że nie było "ani jednego głosu nawołującego do zerwania stosunków z Białorusią i powrotu do poprzedniego stanu", czyli do 2008 roku, gdy wznowiono polityczny dialog z Mińskiem.

W odpowiedzi na zwolnienie więźniów politycznych UE zawiesiła wtedy sankcje wizowe wobec przedstawicieli reżimu i objęła Białoruś współpracą w ramach unijnej inicjatywy Partnerstwa Wschodniego.

Szefowie unijnej dyplomacji zajęli się sytuacją na Białorusi w związku z tym, że 8 lutego białoruska milicja przejęła Dom Polski w Iwieńcu, który chce przekazać lojalnemu wobec Mińska ZBP Stanisława Siemaszki (związek Polaków konkurencyjny dla nieuznawanego przez reżym w Mińsku związku, któremu przewodniczy Borys); 14 lutego zatrzymała w Mińsku około 10 uczestników akcji zorganizowanej przez młodzieżową opozycję przy okazji Dnia św. Walentego, a 16 lutego - w drodze do Wołożyna, gdzie odbywała  rozprawę w sprawie Domu Polskiego w Iwieńcu - zatrzymała około 40 działaczy ZPB.

W ubiegły wtorek szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton wydała oficjalne oświadczenie potępiające działania białoruskich władz wobec Polaków na Białorusi i stanęła w obronie prezes ZPB Andżeliki Borys.

Tymczasem Borys - w drodze do Brukseli na spotkanie z przedstawicielami Parlamentu Europejskiego -  zatrzymała się w poniedziałek w Warszawie, gdzie spotkała się z prezydentem Lechem Kaczyńskim. Polski prezydent uważa, że w sprawie mniejszości polskiej nasz kraj powinien móc liczyć na solidarność państw członkowskich UE. „Chcę wezwać Unię do solidarności. Solidarności, która jest naszym rodakom, ale w ogóle tym wszystkim, którzy chcieliby zmian na Białorusi, niezmiernie potrzebna” – cytuje wypowiedź L.Kaczyńskiego tvp.info.

Prezydent podkreślił, że Polska broni nie tylko swoich rodaków, ale też zasad uniwersalnych i podstawowych z punktu widzenia unijnego systemu wartości Unii: społeczeństwa obywatelskiego, w którym swoje miejsce mają mniejszości narodowe i opozycja.

W Warszawie szefowej Związku Polaków na Białorusi towarzyszą wypuszczeni w sobotę z aresztu: szef Rady Naczelnej związku Andrzej Poczobut, wiceprezes Mieczysław Jaśkiewicz i rzecznik prasowy Igor Bancer. 

Kilka dni wcześniej, podczas wizyty w Polsce unijna komisarz odpowiedzialna za sprawy wewnętrzne Cecilia Malmstroem powiedziała, iż Komisja Europejska podziela polskie obawy dotyczące ostatnich wydarzeń na Białorusi. Potwierdziła też, że UE potępia działania władz białoruskich wobec mniejszości polskiej na Białorusi.

© 2003-2012 Wszelkie prawa zastrzeżone

Technologia i Design MONOGRAM Technologies

to_top