Reklama
Nanivska, która jest dyrektorem Międzynarodowego Centrum Studiów Politycznych zwróciła uwagę, że społeczeństwo obywatelskie w postsowieckich krajach jest inne od tego w Europie, a ludzie muszą dopiero uczyć się rozumieć praktyki demokratyczne.
W jej ocenie, ukraińskie organizacje pozarządowe w swojej działalności powinny przede wszystkim koncentrować się na reformowaniu kraju, bo tamtejsze instytucje mają nadal charakter sowiecki.
Natomiast Litra - wicedyrektor Instytutu na rzecz Rozwoju i Inicjatyw - poinformował, że w Mołdawii jest około 8 tys. zarejestrowanych organizacji pozarządowych, jednak często brak im funduszy na działania. W jego ocenie, 600 mln euro przeznaczonych na realizację Partnerstwa Wschodniego do 2013 roku, to słabe wsparcie.
Podkreślił, że obecnie dla organizacji pozarządowych problemem jest długotrwała procedura pozyskiwania pieniędzy z Unii Europejskiej, która trwa nawet do dwóch lat. Według Litra Unia powinna wprowadzić mniej rygorystyczne i skomplikowane procedury, co pozwoliłoby łatwiej i szybciej pozyskiwać pieniądze.
Ponadto, w ocenie mołdawskiego eksperta, działalność Forum Społeczeństwa Obywatelskiego - które powołano w celu pobudzania współpracy pomiędzy społeczeństwami Unii i krajów partnerskich - ma charakter abstrakcyjny i brak w jej konkretów.
Tymczasem naczelnik Wydziału ds. Partnerstwa Wschodniego i Polityki UE wobec Europy Wschodniej w polskim MSZ, Jarosław Dziedzic przekonywał, że Forum Społeczeństwa Obywatelskiego jest jednym z "bardziej widocznych" sukcesów Partnerstwa Wschodniego, bo dzięki temu kraje partnerskie mogą współdecydować o kształcie projektów realizowanych w ramach tego unijnego projektu.
Nie zgodził się także, że UE przeznacza na Partnerstwo zbyt mało środków. Jego zdaniem, od pozyskiwania pieniędzy z Unii ważniejsze jest przygotowanie organizacji do korzystania z nich. "Na tym etapie ważne jest, by organizacje pozarządowe z państw partnerskich były w stanie skutecznie korzystać z możliwości jakie daje PW" – powiedział Dziedzic.
Podobnego zdania był John O'Rourke z Komisji Europejskiej. W jego przekonaniu, środki finansowe na wsparcie społeczeństw obywatelskich w krajach partnerskich są kwestią drugorzędną. "Najważniejszą rzeczą, jeśli chodzi o prace Komisji jest systematyczne podejście m.in. do monitorowania wolności stowarzyszania się" - ocenił.
O'Rourke nawiązał też do transformacji ustrojowej, która dokonała się 20 lat m.in. w Polsce. "Bez społeczeństwa obywatelskiego reformy rządowe nie byłyby tak efektywne. Byłyby tylko na papierze" - podkreślił.
Partnerstwo Wschodnie – unijna inicjatywa zainaugurowana w zeszłym roku z inicjatywy Polski i Szwecji - ma na celu zacieśnienie współpracy Unii Europejskiej z sześcioma wschodnimi sąsiadami: Armenią, Azerbejdżanem, Białorusią, Gruzją, Mołdawią i Ukrainą.










