Reklama
Serbski prezydent Boris Tadić złożył po południu w Sztokholmie wniosek na ręce Fredrika Reinfeldta premiera Szwecji, która do końca roku sprawuje przewodnictwo w UE. W ceremonii uczestniczył m.in. unijny komisarz ds. rozszerzenia Olli Rehn.
Jest to już drugi wniosek aplikacyjny, który trafia do Unii w czasie szwedzkiego przewodnictwa. Wcześniej złożyła go Islandia.
Złożenie tego wniosku jest kolejnym krokiem prozachodniego rządu koalicyjnego w Belgradzie na drodze do unijnego członkostwa. Wcześniej, w kwietniu zeszłego roku, Serbia podpisała umowę o stowarzyszeniu i współpracy z UE.
Jednak – jak przypomina Deutsche Welle na swojej stronie internetowej - warunkiem przyjęcia Serbii do Unii jest współpraca Belgradu z Międzynarodowym Trybunałem Karnym dla byłej Jugosławii w Hadze. Tymczasem wciąż nie aresztowano przywódcy bośniackich Serbów Ratko Mladicia, poszukiwanego za zbrodnie wojenne w czasie wojny na terenach byłej Jugosławii w latach 90. zeszłego wieku.
Dlatego państwa członkowskie UE dopiero w grudniu odblokowały umowę o zacieśnieniu współpracy gospodarczej z Serbią.
Ponadto od soboty obywatele Serbii - a także obywatele Macedonii i Czarnogóry - którzy mają paszporty biometryczne mogą podróżować bez wiz do państw należących do strefy Schengen, o ile ich pobyt nie przekroczy 90 dni.
Tym niemniej eksperci przewidują, że negocjacje akcesyjne Belgradu będą długotrwałe – mogą się ciągnąć nawet 10 lat. Natomiast wicepremier Bożidar Djelić wyraził nadzieję, że jego kraj wstąpi do UE w 2014 roku.
Przyczyną przewidywań ekspertów jest przede wszystkim najnowsza historia Serbii, zwłaszcza dyktatorskie rządy Slobodana Miloszevicia na początku lat 90.
Innym problemem mogą być relacje z Kosowem, byłą prowincją Serbii, której niepodległości Belgrad nie uznaje, natomiast uznała ją zdecydowana większość państw członkowskich UE (niepodległości Kosowa nie uznało 5 państw UE, m.in. Hiszpania).
Największe zastrzeżenia co do serbskiego wniosku o unijne członkostwo ma Holandia, a największe poparcie Belgrad ma ze strony Niemiec. (bea)









