Visegrad EU portals : EurActiv.pl | EurActiv.hu | EurActiv.cz | EurActiv.sk |
Logo EurActiv.sk
  • O nas
  • Newsletter

Reklama

Chorwacja i Serbia bliżej pojednania

(en) (fr) (de)

13.01.2010
10 stycznia, tuż po wyborach prezydenckich w Chorwacji włoska gazeta Corriere Della Sera opublikowała rozmowę z nowo wybranym prezydentem Ivo Josipowiciem, który widzi szanse na zakończenie przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości w Hadze sporu między Chorwacją i Serbią związanego z oskarżeniami o zbrodnie wojenne.

Reklama

Zwycięski kandydat socjaldemokratów, który w programie wyborczym opowiadał się za integracją z Unią Europejską, namawia do ocieplenia stosunków jego kraju z sąsiednią Serbią i twierdzi, że jeśli Belgrad spełni żądania Zagrzebia, „nie będzie powodu, by kontynuować ten proces”.

Chorwacka skarga przeciwko Serbii została wniesiona do trybunału w Hadze 2 lipca 1999 roku i dotyczy zarzutu ludobójstwa popełnionego przez armię Jugosławii na etnicznych Chorwatach. Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości 18 listopada 2008 podjął decyzję o odrzuceniu sprzeciwu Serbii.

Serbia od dawna domagała się, by Chorwacja wycofała skargę a spory dotyczące wojny domowej na Bałkanach zostały rozwiązane na drodze pozasądowej. „W poprzednich latach aż do teraz Serbia była zdania, że uda się je rozwiązać w sposób pokojowy w procesach pozasądowych. W tej sprawie Serbia zależna jest jednak od partnera stojącego po drugiej stronie”.

Ponieważ Belgradowi nie udało się przekonać Chorwatów do wycofania oskarżenia, 4 stycznia Serbia także oskarżyła Chorwację przed trybunałem o zbrodnie wojenne, zwłaszcza w kontekście operacji Burza przeprowadzonej 4-8 sierpnia 1995 przez wojska chorwackie.  

Prezydent Serbii Tadić bezzwłocznie zareagował na sygnał pojednania wysłany przez nową głowę państwa chorwackiego. Pogratulował Josipoviciovi wyboru na stanowisko i podkreślił, że Serbia i Chorwacja czeka wspólna przyszłość w Unii Europejskiej. Jego zdaniem oba kraje „odgrywają decydującą rolę w procesie transformacji zachodnich Bałkanów w stabilny region rozwijający się w sposób zrównoważony”.

 Nawiązując do skargi powtórzył, że nie może być mowy o odpowiedzialności zbiorowej a każdy zbrodniarz ma imię i nazwisko. W imieniu ofiar i ich bliskich oraz dla pojednania na Bałkanach powinni oni zostać ukarani za swoje zbrodnie.

Tadić i jego Partia Demokratyczna domagają się oficjalnej deklaracji parlamentu nawiązującej do masakry w Srebrenicy w lipcu 2005 r. Treść oświadczenia doprowadziła do zażartych dyskusji politycznych.

Krok ten może wpłynąć nie tylko na postawę Chorwacji, ale także Holandii, która wciąż nie zgadza się na udzielenie Serbii statusu kandydata. Holenderskie wojska uczestniczyły w zwalczaniu czystek etnicznych w wojnie na Bałkanach.  (tmw)

© 2003-2012 Wszelkie prawa zastrzeżone

Technologia i Design MONOGRAM Technologies

to_top