Reklama
Solidarność z narodem białoruskim wyraziło dziś też polskie MSZ. „W sposób szczególny jednoczymy się z aresztowanymi Białorusinami, którzy pomimo represji zachowują swoją godność, pozostają ludźmi wewnętrznie wolnymi. Ubolewamy, że władze w Mińsku kontynuują falę prześladowań” – czytamy w komunikacie MSZ. Zdaniem Warszawy, ta polityka pogłębia izolację kraju na arenie międzynarodowej i pozbawia białoruskie społeczeństwo szans na budowę „w środku Europy nowoczesnego i dostatniego państwa”.
„Europa słyszy głos tych, którzy bronią fundamentalnych praw człowieka na Białorusi i gotowa jest jeszcze silniej angażować się w obronie kształtującego się społeczeństwa obywatelskiego” – deklaruje polski MSZ.
Jednym z wyrazów europejskiego zaangażowania jest wspólny list czterech unijnych szefów dyplomacji, opublikowany w „Gazecie Wyborczej”: „Rok temu prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka złamał złożone własnemu narodowi i społeczności międzynarodowej obietnice, że rozpocznie liberalizację białoruskiego systemu politycznego. Wieczorem 19 grudnia 2010 r. widzieliśmy, jak specjalne oddziały policji brutalnie rozpędzały demonstrantów protestujących pokojowo przeciwko sfałszowanym wyborom, w których ponownie zwyciężył Łukaszenka.” Jednym z zatrzymanych był Andrzej Poczobut, białoruski korespondent „Gazety Wyborczej”. Zwolniony po kilku miesiącach z aresztu, dostał kilkuletni wyrok w zawieszeniu i zakaz opuszczania kraju.
Polska ze swej strony, zarówno podczas wrześniowego szczytu Partnerstwa Wschodniego w Warszawie, jak i teraz podkreśla, iż większa pomoc Europy dla Białorusi możliwa jest pod znanymi warunkami. Chodzi głównie o zwolnienia wszystkich więźniów politycznych, umożliwienie prześladowanym powrotu do pełni praw obywatelskich i rozpoczęcia dialogu władzy ze społeczeństwem.
Kilka dni temu, 15 grudnia, kraje członkowskie UE uzgodniły treść Deklaracji politycznej powołania Europejskiego Funduszu na rzecz Demokracji (European Endowment for Democracy). Umożliwi to w 2012 roku uruchomienie funduszu wspierającego przemiany demokratyczne w świecie, a zwłaszcza w sąsiedztwie Europy.
Jego ideę przedstawił – w bezpośredniej reakcji na zeszłoroczne wydarzenia na Białorusi - w styczniu tego roku minister Radosław Sikorski. Polska będzie wspierała demokrację i przestrzeganie praw człowieka, m.in. na Białorusi, poprzez powoływaną właśnie Fundację Solidarności Międzynarodowej, która ma rozpocząć swoją działalność w styczniu 2012 r. (mg)










