Reklama
W porównaniu z 2005 rokiem oficjalna pomoc rozwojowa Polski zwiększyła się o ponad jedną trzecią, osiągając w 2008 roku poziom 897 milionów złotych (z tego ponad 200 milionów złotych przeznaczono w ramach programów dwustronnych, realizowanych poza systemem pomocowym Unii Europejskiej). Polska pomoc dociera do krajów na czterech kontynentach. Wsparcie państw słabiej rozwiniętych cieszy się coraz wyższym po parciem społecznym – o ile w grudniu 2004 roku 63% respondentów popierało ideę pomocy, o tyle pięć lat później wskaźnik poparcia wzrósł do 83%, a odsetek przeciwników wsparcia zmalał z 35 do 12%.
Główną instytucją odpowiedzialną za planowanie i wdrażanie polskiej po mocy zagranicznej jest Ministerstwo Spraw Zagranicznych. W 2008 roku ponad połowa środków pomocy dwustronnej znalazła się w gestii tego resortu. Jest to uzasadnione tym, że pomoc instytucjom państwowym, samorządom i organizacjom pozarządowym w krajach priorytetowych pozwala osiągać cele polskiej dyplomacji. Choć wysokość polskiej pomocy dwustronnej (201 milionów złotych w 2008 roku) jest znacznie niższa od środków, którymi dysponują kraje zachodnioeuropejskie o dłuższej tradycji polityki pomocowej, Polska odgrywa ważną rolę jako promotor stabilności, demokratyzacji i praw człowieka w krajach Wspólnoty Niepodległych Państw, przede wszystkim na Ukrainie i Białorusi.
Od 2004 roku za zna cza się wzrost zaangażowania Polski we wsparcie w nowych obszarach geograficznych – w krajach Kaukazu oraz Azji Środkowej. Polska angażuje się także w redukcję ubóstwa i rozwój społeczny w wielu krajach określonych jako priorytetowe w Azji (Autonomia Palestyńska, Afganistan) i Afryce (Angola, Tanzania – w latach 2007–2008).
Monitoring polskiej polityki rozwojowej, prowadzony regularnie przez organizacje pozarządowe, wskazuje na wiele czynników ograniczających skuteczność systemu pomocy. Po pierwsze, środki są rozproszone między wiele krajów, zamiast koncentrować się na biorcach określonych jako partnerzy strategiczni. Jak zauważono w raporcie opublikowanym przez Grupę Zagranica w 2009 roku, „[...] od momentu utworzenia systemu polskiej Oficjalnej Pomocy Rozwojowej w 2004 r. lista krajów priorytetowych nieustannie ewoluuje, a niezależnie od jej istnienia środki wydatkowane są na pomoc innym, nie priorytetowym państwom”. Po drugie, pomoc udzielana samorządom i organizacjom pozarządowym nie ma charakteru długofalowego, gdyż – w przeciwieństwie do wielu krajów zachodnioeuropejskich – nie wypracowano wieloletnich programów pomocowych, a podstawą wyboru biorców są coroczne konkursy. Po trzecie, polska pomoc nie koncentruje się w obszarach tematycznych, uznanych za strategiczne w perspektywie wieloletniej. Po czwarte, co podkreślają polskie organizacje pozarządowe, brakuje stałych mechanizmów konsultacji kierunków i priorytetów pomocy z partnerami społecznymi.











