Visegrad EU portals : EurActiv.pl | EurActiv.hu | EurActiv.cz | EurActiv.sk |
Logo EurActiv.sk
  • O nas
  • Newsletter

Róża Thun: Nie dajmy się zepchnąć na dalszy plan

Fot. R. Gutkowski

16.03.2011
- Musimy sami pilnować tego, by nie dać się zepchnąć na dalszy plan - powiedziała Róża Thun, posłanka do Parlamentu Europejskiego, w wywiadzie dla EurActiv.pl.

Reklama

- Czy nie obawia się Pani, że pakt na rzecz konkurencyjności i reforma eurogrupy sprawią, że Polska stanie się w UE członkiem drugiej kategorii?

- Pamiętajmy, że to my będziemy mieli od 1 lipca przewodnictwo w UE i że jesteśmy szóstym co do wielkości krajem członkowskim. Musimy sami pilnować tego, żeby nie dać się zepchnąć  na dalszy plan. W Parlamencie Europejskim otrzymałam list z apelem o poparcie inicjatywy Francji i Niemiec w sprawie paktu na rzecz konkurencyjności. Odpisałam, że nie jestem za tym, by powstała Unia dwóch prędkości. By się tak nie stało, musimy nauczyć się uważnie czytać dokumenty i nawiązać stały kontakt z innymi europosłami. Tylko w ten sposób uda się nam pozostać w centrum wydarzeń.

- Czy polska prezydencja w UE będzie musiała zmienić swoje priorytety po wpływem tego, co dzieje się obecnie w Japonii i w Afryce Północnej?

- Z jednej strony żądamy od prezydencji, by przedstawiła swoje priorytety na wiele miesięcy przed jej rozpoczęciem, a z drugiej strony wiemy świetnie, że nastawienie musi być elastyczne i musimy reagować na to, co w świecie się dzieje. Osobiście łączę wielkie nadzieje z ruchami demokratycznymi w Afryce Północnej. Dowodzi to również potrzeby budowy wspólnej polityki zagranicznej UE. Musimy też reagować na takie dramatyczne kataklizmy, jak trzęsienie ziemi w Japonii. Wcześniej byłam świadkiem trzęsienia ziemi w Nowej Zelandii. Cały świat musi się zaangażować w pomoc dla Japonii. Awaria japońskich reaktorów pokazuje też, że musimy zastanowić się nad przyszłością energii atomowej w Europie i w Polsce.

- Czy kwestie, o których Pani wspomniała, mogą zepchnąć promowaną przez nas politykę wschodnią  na dalszy plan?

- Z moich obserwacji po niecałych dwóch latach, spędzonych w Parlamencie Europejskim wynika, że to my nie dopuszczamy do tego, by politykę wschodnią można było zepchnąć na dalszy plan. Przy każdej nadarzającej się okazji zabieramy głos w tej sprawie. Ostatnio w Parlamencie odbyła się długa debata na temat Białorusi, w której zabierali głos polscy posłowie. W sprawy te angażuje się również bardzo aktywnie Jerzy Buzek, który będzie przewodniczącym Parlamentu do końca tego roku. Sądzę więc, że za naszej prezydencji w UE polityka wschodnia z pewnością nie zejdzie na drugi plan. Musimy jednak równolegle pilnować wielu tematów. Jednym z nich jest kwestia rynku wewnętrznego, którą zajmuję się w Parlamencie Europejskim.

- Z Pani inicjatywy w czasie polskiej prezydencji odbędzie się w Polsce pierwsze Forum Rynku Wewnętrznego.

- Rzeczywiście, pierwsze tego rodzaju spotkanie odbędzie się w Polsce 3-4 października tego roku. Rynek wewnętrzny UE, obejmujący 500 mln konsumentów, musi być w centrum uwagi unijnych polityk.  Chodzi m.in. o bezpieczeństwo produktów i usunięcie wszelkiego rodzaju barier, w tym bankowych. Niedawno, dzięki unijnej inicjatywie, udało się wprowadzić na rynek ujednoliconą ładowarką dla wszystkich telefonów komórkowych. Nadal trwają też prace, zmierzające do tego, by operatorzy obniżali opłaty roamingowe. 

- Poszerzeniu wiedzy na temat rynku wewnętrznego UE służyć ma m.in. nowy portal „Twoja Europa”. Czy wiąże z nim Pani duże nadzieje?

- Zawsze marzyłam, aby istniało takie miejsce, gdzie konsumenci i przedsiębiorcy mogliby znaleźć wszystkie praktyczne informacje na temat wspólnego rynku. Mam nadzieję, że nowy portal będzie takim miejscem. Zawiera on napisane przystępnym językiem informacje o prawach obywateli Unii Europejskiej, adresy instytucji i organizacji świadczących pomoc oraz odnośniki do aktów prawnych. Dzięki temu stanowi doskonałą pomoc dla młodzieży, studentów, pracowników, konsumentów i przedsiębiorców. To ważne, bo nadal zdecydowana mniejszość mieszkańców UE wie, na jakich zasadach działa jednolity rynek i jakie korzyści ma z niego każdy obywatel. 

* Róża Thun, była szefowa Polskiej Fundacji im. Roberta Schumana i była dyrektor Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce, od 2009 r. jest posłanką do Parlamentu Europejskiego (PO, EPL). W Parlamencie jest członkinią Komisji Rynku Wewnętrznego i Konsumentów Parlamentu Europejskiego.

Rozmawiał: Roman Gutkowski

© 2003-2012 Wszelkie prawa zastrzeżone

Technologia i Design MONOGRAM Technologies

to_top