Reklama
Według Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce, kiedy okazało się że nikt z obecnych na spotkaniu jeszcze tego nie zrobił, uznał, że jego wyjaśnienia mogą ułatwić młodym podjęcie decyzji o podjęciu pracy w Brukseli.
Bearfield zwrócił uwagę, że w nowym systemie konkursy dla najpopularniejszych profili zawodowych organizowane będą co roku. Pozwoli to kandydatom na efektywniejsze zaplanowanie swoich zgłoszeń, a instytucjom UE ułatwi strategiczne planowanie zatrudnienia.
Ponadto nowa procedura będzie szybsza i skuteczniejsza, dzięki mniejszej niż dotychczas liczbie etapów. Będzie też wydajniejsza, bo od sprawdzania wiedzy ważniejsze będzie sprawdzanie umiejętności kandydatów, które są jednym z najlepszych wskaźników przyszłych wyników w pracy.
Dyrektor EPSO przypomniał także, że ten rok jest ostatnim rokiem obowiązywania podziału na tzw. "kwoty narodowe”, czyli że wciąż są miejsca zarezerwowane dla obywateli "nowych" krajów UE. Oznacza to – wyjaśniał Bearfield, że są konkursy przewidziane specjalnie dla Polaków, Czechów czy Rumunów.
Dodał, że jego biuro informuje o nowych zasadach konkursów nie tylko w europejskiej prasie, ale również na portalach społecznościowych, żeby – jak powiedział – „zrywać ze stereotypem nudnej, unijnej biurokracji”. „Sam spędziłem niedawno kilka godzin na Twitterze - cytuje szefa EPSO na swojej stronie internetowej Przedstawicielstwo KE w Polsce - udało mi się porozmawiać z wieloma osobami i odpowiedzieć na ich pytania, jesteśmy też na Facebooku, gdzie w ciągu 10 dni do grona fanów zaliczyło nas ponad 5 tysięcy internautów, to całkiem nieźle jak na unijną biurokrację”.
EPSO wprowadziło trzyletni, aktualizowany plan, w ramach którego instytucje systematycznie szacują swoje potrzeby kadrowe. Co roku przeprowadzane będą konkursy dla administratorów, asystentów i lingwistów. Uzupełnią je oddzielne konkursy dla specjalistów.
Listy rezerwowe będą ważne tylko przez rok, do momentu zakończenia cyklu konkursowego z kolejnego roku, co pozwoli zmienić dotychczasową sytuację, gdy laureaci konkursów często przez lata figurują na liście, ale nie są zatrudniani.
Większość kandydatów z list rezerwowych zostanie zaproszona na rozmowę kwalifikacyjną. Uczestnicy będą mogli otrzymać informacje zwrotne na temat swoich wyników w ramach konkursu, co pozwoli uniknąć długotrwałych procedur ponownego sprawdzania.
Procedura będzie obecnie dwuetapowa: najpierw testy wstępne, przeprowadzane komputerowo w poszczególnych krajach UE, a potem zintegrowana ocena w Brukseli. Nowy cykl będzie krótszy – ma trwać od 5 do 9 miesięcy (poprzednio o trwało to nawet dwa lata).
Wstępna selekcja będzie opierała się na testach zdolności poznawczych i testach sytuacyjnych oraz – dodatkowo - na sprawdzeniu umiejętności zawodowych i językowych w zależności od poszukiwanego profilu. W pierwszym etapie nie będzie już testu z wiedzy o UE, wiedza ta będzie natomiast oceniana w drugim etapie, podczas zadań związanych z danym stanowiskiem.
Testy podczas tego etapu będą trwały cały dzień lub pół dnia, w zależności od rodzaju konkursu. Przeprowadzane będą w drugim języku kandydata (angielskim, francuskim lub niemieckim), chyba że dany profil wymaga szczególnych umiejętności językowych. Ten etap zastąpi czasochłonne dwustopniowe procedury egzaminów pisemnych i ustnych.
Oprócz konkretnych umiejętności zawodowych i wiedzy zawodowej, sprawdzana będzie również umiejętność analizowania i rozwiązywania problemów, zdolności komunikacyjne, wydajność pracy, nauka i rozwój osobisty, ustalanie priorytetów i organizacja, odporność i umiejętność pracy w zespole.
Laureaci konkursów otrzymają tzw. paszport kompetencji, zawierający ich wyniki uzyskane w trakcie oceny zintegrowanej. Dokument ten zostanie przekazany instytucjom i będzie służyć jako pomoc w procesie rekrutacji.












