Reklama
Za to europarlamentarzyści chcieliby, żeby pierwsze sześć tygodni urlopu po urodzeniu dziecka były płatne w pełnym wymiarze, a za pozostałe tygodnie nie było niższe niż 85 proc. wynagrodzenia podstawowego. Dyrektywa wprowadza ponadto dwutygodniowy urlop ojcowski.
Propozycja przyjęcia jednolitych przepisów regulujących wymiar urlopów macierzyńskich będzie głosowana w Parlamencie w środę.
Zdaniem europosłów dwadzieścia tygodni wystarczy, żeby kobieta wróciła po porodzie do formy, żeby ją zachęcić do karmienia piersią i umożliwić nawiązanie mocnej więzi z dzieckiem. Dłuższy okres mógłby – ich zdaniem - niekorzystnie wpływać na powrót kobiet do pracy. Europarlamentarzyści zwracają też uwagę, że wypłacanie wynagrodzenia przez okres urlopu gwarantuje kobietom niezmienioną sytuację finansową, czyli unikną dzięki temu kary za to, że zdecydowały się zostać matkami.
Ponadto - z myślą o zapewnieniu rzeczywistego równouprawnienia kobiet i mężczyzn – PE proponuje dwa tygodnie urlopu drugiemu z rodziców dziecka. (bea)











