Reklama
Jak podkreśla Eurostat, porównanie danych na poziomie regionalnym a nie narodowym, dostarcza bardziej szczegółowych danych, które uwidaczniają zróżnicowanie regionalne.
Opublikowany niedawno
rocznik zawiera przegląd osiągnięć w zakresie ekonomicznego, społecznego i demograficznego rozwoju 271 jednostek terytorialnych na poziomie NUTS 2 w 27 państwach członkowskich UE (polski odpowiednich NUTS 2 to województwa) w roku 2009. Uwzględnia również regiony czterech krajów EFTA - Islandii, Liechtensteinu, Norwegii i Szwajcarii oraz czterech krajów kandydujących – Czarnogóry, Chorwacji, Macedonii i Turcji.
Jednym ze wskaźników porównywanych przez Eurostat był udział gruntów wykorzystywanych do celów mieszkalnych,gospodarczych i związanych z infrastrukturą w całkowitej powierzchni regionu. W 2009 roku w UE wskaźnik ten wahał się od 2 aż do 90 proc., zaś unijna średnia wyniosła 9 proc. Badanie dotyczące użytkowania gruntów w 2009 roku przeprowadzone przez unijny urząd statystyczny zobrazowało duże zróżnicowanie regionów UE pod względem zagospodarowania terenu i użytkowania gruntów. Jednym ze wskaźników mierzonych w badaniu był właśnie udział gruntów wykorzystywanych na cele mieszkaniowe, ekonomiczne i związane z infrastrukturą (tereny zabudowane). Największy udział odnotowano w dwóch grupach dzielnic Londynu (Inner-London i Outer-London), w których wskaźnik ten wyniósł odpowiednio 89 i 72 proc. W Brukseli udział ten wyniósł 67 proc, w niemieckim Bremen 65 proc., we Wiedniu 57 proc., zaś w Berlinie 51 proc. Regiony z najmniejszym udziałem gruntów wykorzystywanych na te cele to m.in. Övre Norrland w Szwecji i Pohjois-Suomi w Finlandii (obydwa po 2 proc.).
W Polsce najwyższym wskaźnikiem wykazało się województwo śląskie (16,1 proc.), zaś najniższym – warmińsko-mazurskie i opolskie (po 4,2 proc.)
Najwięcej absolwentów szkół wyższych w 2009 roku miał Inner-London (51 proc.) oraz belgijska prowincja Brabant Wallon (49 proc.). W całej Unii Europejskiej odsetek osób w wieku 25-64 lata posiadających wyższe wykształcenie wyniósł 25 proc. Wśród 25 regionów UE-27 o najwyższym odsetku osób z wyższym wykształceniem, osiem to stolice państw członkowskich. Najniższy udział osób z takim wykształceniem odnotowano na portugalskich Azorach i regionie Severozápad w Czechach (po 8 proc.).
Wśród polskich województw statystycznie najwięcej osób z wyższym wykształceniem jest w województwie mazowieckim (29,3 proc.), zaś najmniej w kujawsko-pomorskim i opolskim (po 16,2 proc.).
Przy dokonywaniu oceny miast, Eurostat w swoim badaniu podkreśla rolę przekonań mieszkańców. Jednym ze wskaźników w badaniu przeprowadzonym przez unijny urząd było postrzeganie ubóstwa jako problem miasta. W Miszkolcu na Węgrzech aż 93 proc. osób uważa, że problem ubóstwa dotyczy ich miasta. W Lizbonie, Budapeszcie i w Rydze odsetek ten wyniósł 88 proc. W Polsce najwyższy wskaźnik odnotowano w Białymstoku i wyniósł on 61,2 proc. Najmniej osób rozważających problem ubóstwa jako dotykający ich miasto jest zaś w Aalborg w Danii i w Oulu w Finlandii. (odpowiednio 20 i 33 proc.).
Znacznie zróżnicowane są również opinie dotyczące jakości powietrza w miastach. Aż 96 proc. osób w greckim Anthinie zgadza się, że zanieczyszczenie powietrza jest problemem w ich mieście. W Budapeszcie, Sofii i Bukareszcie odsetek ten wyniósł 88 proc. Wśród miast z najmniejszym odsetkiem osób uważających zanieczyszczenie powietrza za problem, znalazły się m.in. Rostock w Niemczech (17 proc.), Groningen (21 proc.) w Holandii oraz Białystok (23 proc). Polskim miastem, którego mieszkańcy są najbardziej zaniepokojeni o czystość powietrza, jest Kraków (77,8 proc.).
Eurostat w przygotowanym przez siebie roczniku uwzględnił również informacje dotyczące m.in. ludności, rynku pracy, edukacji, zdrowia, społeczeństwa informacyjnego, turystyki, regionów nadmorskich transportu czy technologii i innowacji. Publikacja podsumowuje także osiągnięcia regionów w zakresie unijnej strategii Europa 2020.(jsk)











