Reklama
Pierwotnie misja miała zakończyć się we wrześniu. Jeśli zostanie przedłużona, potrwa najprawdopodobniej do września przyszłego roku. O przedłużeniu misji szefowie dyplomacji państw UE mają zadecydować podczas spotkania w Brukseli w przyszły poniedziałek. "Jest dość nerwowa sytuacja i powinniśmy wysłać sygnał stabilności" – cytował Bildta PAP.
Celem misji jest obserwowanie przebiegu realizacji 6-punktowego planu pokojowego z 12 sierpnia 2008 r. uzgodnionego przez prezydencję francuską UE z prezydentem Rosji. Generalny cel misji zawiera się czterech zadaniach: stabilizacja, normalizacja, budowa zaufania i bieżące informowanie UE o stanie rzeczy w obserwowanych rejonach.
Udział w misji biorą przedstawiciele 22 krajów członkowskich Unii Europejskiej w liczbie 352 osób - ponad 200 obserwatorów działających w terenie oraz personel i dowództwo kwatery głównej misji w Tbilisi. Dowództwa terenowe znajdują się w: Baseleti - 96 osób, Gori - 70 osób, Poti - 30 i Zugdidi - 70 osób.
Po wycofaniu obserwatorów ONZ i OBWE unijna misja jest obecnie jedyną misją obserwacyjną w Gruzji. (tmw)










