Reklama
Rządowy samolot z Prezydentem RP Lechem Kaczyńskim, Marią Kaczyńską oraz polską delegacją leciał na uroczystości 70. rocznicy Zbrodni Katyńskiej.
Wraz z Prezydentem leciały najważniejsze osoby w państwie - parlamentarzyści, szef NBP, prezes IPN - a także członkowie Rodzin Katyńskich.
Niepewna jest przyczyna tej katastrofy, choć strona rosyjska wskazuje na błąd pilota. Miał on zaryzykować lądowanie w bardzo złych warunkach atmosferycznych.
"Zginął kwiat polskiego życia publicznego, polskiej inteligencji" - to najczęstsze komentarze poruszonych Polaków.
Symboliczne są też okoliczności: "Katyń pozostanie miejscem tragicznym" - powiedział Ryszard Kalisz. O "podwójnym symbolu w Katyniu" mówił wicemarszałek Sejmu Józef Zych.
Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski, który zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej, przejmuje obecnie obowiązki Głowy Państwa, ogłosił tygoniową żałobę narodową. W najbliższych 14 dniach ogłosi on wybory prezydenckie, które powinny się odbyć w ciągu 60 dni od daty ich ogłoszenia.











