Visegrad EU portals : EurActiv.pl | EurActiv.hu | EurActiv.cz | EurActiv.sk |
Logo EurActiv.sk
  • O nas
  • Newsletter

Reklama

Premier Danii będzie przewodniczyć finałowi negocjacji klimatycznych

17.12.2009
Premier Danii Lars Lokke Rasmussen zastąpi w końcowej fazie szczytu w Kopenhadze dotychczasową przewodniczącą ONZ-owskich negocjacji w sprawie przeciwdziałania zmian klimatu, duńską minister ds. klimatu i energetyki Connie Hedegaard - poinformowało ONZ.

Reklama

"Przy tak dużej liczbie przybywających szefów państw i rządów właściwe jest, aby przewodniczącym był premier Danii” - oświadczyła Hedegaard, którą – za PAP – cytuje portal Onet.pl.

Zastrzegła jednak, że premier wyznaczył ją na swojego specjalnego przedstawiciela, więc nadal będzie uczestniczyła w negocjacjach. W ocenie minister było to zresztą posunięcie czysto proceduralne, jednak wcześniej kraje afrykańskie krytykowały ją za sprzyjanie bogatym krajom.

Rozmowy dotyczące przeciwdziałania globalnemu ociepleniu klimatu trwały w Kopenhadze również w nocy z wtorku na środę, jednak - zwraca uwagę onet.pl - ich uczestnikom nie udało się dojść do porozumienia.

Tymczasem do stolicy Danii zaczynają już docierać światowi przywódcy, którzy mają nadzieję na osiągnięcie kompromisu do piątku, kiedy to planowane jest zakończenie kopenhaskiego szczytu.

WWF alarmuje w środę na stronie internetowej chronmyklimat.pl, że teksty, które tego dnia otrzymali ministrowie, a niebawem mają trafić do światowych przywódców, zawierają zbyt mało konkretów.

„Ostatnie sesje negocjacji przyniosły wiele nieporozumień, których można było uniknąć, gdyby negocjatorzy poszczególnych stron nie okopali się na swoich pozycjach” – uważa Wojciech Stępniewski, kierownik projektu „Klimat i energia” WWF Polska, którego wypowiedź przytacza portal ekologów.

Podkreśla też, że uczestników obrad wysokiego szczebla czekają trudne decyzje. „Jest bardzo prawdopodobne, że efektem kopenhaskiej konferencji będą wzniosłe idee, ale nie szczegóły, które rzeczywiście miałyby szanse powstrzymać zmiany klimatu” – przewiduje Stępniewski.

WWF podkreśla, że zmiany klimatu łatwo mogą wymknąć się spod kontroli, zwłaszcza że  niektóre państwa chciałby za nieprzekraczalną granicę uznać średnią globalną temperaturę o 4 st. C wyższą niż w czasach przedprzemysłowych.

Ekolodzy przypominają przy tym opinię naukowców, którzy uważają, że byłaby to prosta droga do katastrofy, bo niebezpieczna jest już granica 2  st. C. „Naszej planety nie stać na opóźnienia. Przywódcy muszą wziąć jej los w swoje ręce i uratować negocjacje” – apelują na stronie chronmyklimat.pl. (bea)

© 2003-2012 Wszelkie prawa zastrzeżone

Technologia i Design MONOGRAM Technologies

to_top