Visegrad EU portals : EurActiv.pl | EurActiv.hu | EurActiv.cz | EurActiv.sk |
Logo EurActiv.sk
  • O nas
  • Newsletter

Perspektywy Partnerstwa Wschodniego na 2012 rok

23.01.2012
Perspektywy Partnerstwa Wschodniego na najbliższy rok są dość „ponure” – uważa europoseł Jacek Saryusz-Wolski (PO/EPL). Uczestnicy konferencji na temat Partnerstwa w 2012 roku zgodzili się, że kryzys gospodarczy i sytuacja wewnętrzna w Unii Europejskiej przysłoniły politykę sąsiedztwa. Duńska prezydencja zapewnia jednak, że będzie zajmować się polityką wschodnią i kontynuować to, co udało się osiągnąć Polsce.

Reklama

Saryusz-Wolski zwrócił uwagę, że kwestie związane z polityką sąsiedztwa pozostają obecnie w cieniu kryzysu gospodarczego w UE, Partnerstwo Wschodnie przysłoniła „arabską wiosna”, a ponadto jest ono niedofinansowane. Dlatego też perspektywy Partnerstwa Wschodniego w najbliższym czasie ocenił jako „ponure”.

„Wszyscy są zajęci kryzysem, obszarem Morza Śródziemnego, a pieniędzy jest coraz mniej, bo są wielkie napięcia wokół finansów unijnych” – powiedział w rozmowie z EurActiv.pl. Dodał, że obecnie „kontekst jest niesprzyjający polityce wschodniej”.

Kolejną przeszkodą jest - zdaniem europosła - obawa Unii przed „drażnieniem Rosji”. Przyznał jednak, że jeśli sytuacja w Rosji się zmieni, to paradoksalnie może to Partnerstwu Wschodniemu pomóc.

Na uzależnienie możliwości rozwoju Partnerstwa Wschodniego od Rosji wskazał również dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich Olaf Osica. Jak powiedział, rosyjska oferta integracji powoduje, że unijni sąsiedzi na Wschodzie stają przed trudnym wyborem w sprawie swojej przyszłości. „Rosyjska oferta może wydawać się znacznie lepsza od unijnej” – ocenił.

Saryusz-Wolski podkreślił też, że ważne dla Partnerstwa Wschodniego są zmiany, jakie mogą zajść w Unii Europejskiej w najbliższym czasie. „Jeśli powstanie Europa dwóch prędkości, wówczas Partnerstwo Wschodnie stanie się jeszcze mniej ważne” – przewiduje. Europoseł  przewiduje, że państwa wschodnie znalazłyby się wówczas dopiero w „czwartym rzędzie”.

„W perspektywie długoterminowej jestem optymistą” – podsumował jednak Saryusz-Wolski i dodał, że Partnerstwo Wschodnie będzie mogło stać się ponownie jednym z priorytetów UE, jak tylko upora się ona z kryzysem.

Zaapelował także o bardziej zdecydowane podejście do wyzwań, konkretne propozycje oraz zlikwidowanie nadmiernej biurokracji. „Dziś kraje Partnerstwa często nie wiedzą, do kogo się zwracać i czyich deklaracji się trzymać. Mają zbyt wiele numerów telefonów w Europie, pod które mogą dzwonić w swojej sprawie”  – uważa europoseł PO/EPL.

Duński ambasador Thomas Østrup Møller zapewnił, że jego kraj podczas swojego półrocznego przewodnictwa w Radzie UE nie wykreśli Partnerstwa Wschodniego z listy swoich działań. Pochwalił przy tym polską prezydencję za duży wkład w promowanie Partnerstwa.

„Niezależnie od zapewnień, oczekiwałbym większej aktywności duńskiej prezydencji w polityce wschodniej, chociażby wzorem Szwedów” – komentował Saryusz-Wolski w rozmowie z EurActiv.pl, choć przyznał, że „w warstwie deklaratywnej jest wszystko OK”.

Møller przyznał, że rozwiązanie wewnętrznych problemów będzie co prawda dla UE w najbliższym czasie najważniejszym zadaniem, ale to nie oznacza, że może się ona odwracać od swoich sąsiadów. W ocenie ambasadora Danii, która w tym półroczu sprawuje unijną prezydencję, Partnerstwo Wschodnie stanowi także skuteczne narzędzie zapewniania stabilizacji w regionie.

Dyrektor Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych Marcin Zaborowski uważa, że ustanowienie dialogu politycznego w regionie, przygotowywanie umów stowarzyszeniowych, ułatwienia wizowe oraz wspieranie społeczeństwa obywatelskiego – to jedne z najważniejszych sukcesów, jakie udało się osiągnąć dzięki Partnerstwu Wschodniemu.

Zwrócił jednak również uwagę na poważne problemy wschodnich sąsiadów UE m.in. z demokracją czy wysokim poziomem korupcji. „Demokracja  w tym regionie nie rozwija się. Można nawet powiedzieć, że się cofa” – ocenił dyrektor PISM podczas konferencji pt. „The Eastern Partnership – prospects for 2012”.

„Musimy być realistami” - podkreślił Zaborowski i dodał, że w najbliższym czasie państwom Partnerstwa Wschodniego nie będzie można przedstawić perspektywy członkostwa w UE. W jego ocenie UE powinna skoncentrować się na promowaniu demokracji i zacieśnianiu współpracy m.in. poprzez rozwijanie ruchu bezwizowego czy stosunki handlowe. W jego ocenie, krajom Partnerstwa Wschodniego trzeba jednak zaoferować „prawdziwą, europejską perspektywę”.

Jarosław Dziedzic z Ministerstwa Spraw Zagranicznych uważa, że dotychczas w kwestii Partnerstwa Wschodniego „osiągnęliśmy to, co było do osiągnięcia”. Poinformował, że Komisja Europejska i Europejska Służba Działań Zewnętrznych opracowują obecnie mapę drogową działań, które powinny zostać podjęte przed kolejnym szczytem Partnerstwa Wschodniego w 2013 roku.

Wspólny polsko-szwedzki projekt Partnerstwa Wschodniego Unia Europejska uruchomiła oficjalnie w 2009 roku. Ma on na celu zacieśnienie współpracy z Białorusią, Ukrainą, Mołdawią, Gruzją, Azerbejdżanem i Armenią w dziedzinie handlu i przepływu osób; przewiduje także realizację programów pomocowych, ułatwiających przeprowadzenie niezbędnych reform.

Seminarium „The Eastern Partnership – prospects for 2012” zorganizowane zostało w związku z publikacją najnowszego numeru kwartalnik „The Polish Quarterly of International Affairs”.(jsk)

© 2003-2012 Wszelkie prawa zastrzeżone

Technologia i Design MONOGRAM Technologies

to_top