Reklama
Parlament przyjął w czwartek rezolucję ws. przestrzegania praw człowieka w Rosji. Europarlamentrzyści chcieliby, żeby ochrona praw człowieka była nie tylko głównym tematem obrad zbliżającego się szczytu, ale i integralną częścią nowej umowy Unii z Rosją.
Potępili przy tym brutalne zabójstwo opozycjonisty, obrońcy praw człowieka Makszaripa Auszewa i ponowili apel do władz Rosji o postawienie przed sądem jego zabójców, a także zabójców Natalii Estemirowej, Andrieja Kułagina, Zaremy Sadułajewej, Alika Dżabraiłowa, Stanisława Markiełowa, Anastazji Baburowej i Anny Politkowskiej.
PE wezwał też Rosję do ponownego rozważenia wniosku o rosnącą docelową wartość emisji mając na uwadze jej duży potencjał łagodzenia skutków zmian klimatycznych, a także z myślą o ułatwieniu zawarcia globalnego porozumienia (tzw. post-Kioto) w Kopenhadze.
Przypomniał też, że umowa o partnerstwie i współpracy UE-Rosja wygasła w 2007 roku i podkreślił, że przystąpienie Rosji do Światowej Organizacji Handlu (WTO) "w znacznym stopniu przyczyniłoby się do dalszej poprawy stosunków gospodarczych pomiędzy UE a Rosją, a także utorowałoby drogę do zawarcia przez obydwu partnerów umowy o głębokiej i zakrojonej na szeroką skalę integracji gospodarczej w oparciu o zasadę prawdziwej wzajemności".
Europosłowie wezwali Moskwę do zniesienia ceł eksportowych, opłat kolejowych za tranzyt towarów przez Rosję, opłat drogowe od pojazdów ciężarowych, a także ograniczeń w imporcie mięsa, mleka i produktów roślinnych, które stanowią przeszkodę w procesie przystępowania do WTO.
Parlament oczekuje ponadto podpisania unijno-rosyjskiego porozumienia w sprawie ustanowienia mechanizmu wczesnego ostrzegania dotyczącego bezpieczeństwa energetycznego. Ponadto, aby uniknąć ponownych przerw w dostawach gazu – czym Rosja straszy przed nadchodzącą zimą - wzywa prezydencję szwedzką i Komisję Europejską do współpracy z władzami Rosji, Gazpromem, władzami Ukrainy i spółką Naftogaz.
Europosłowie zwracają przy tym uwagę, że niedawna decyzja Rosji o wycofaniu podpisu z karty energetycznej dodatkowo komplikuje stosunki i wywołuje obawy dotyczące toczącego się dialogu energetycznego i przyszłego rozwoju sytuacji.
Parlament uważa ponadto, że unijna misja obserwacyjna powinna mieć niczym nieutrudniony wstęp na teren Abchazji i Osetii Południowej, którego do tej pory jej odmawiano. Wzywa także unijne przewodnictwo i Rosję do rozwiązania najpilniejszych kwestii regionalnych oraz międzynarodowych - przede wszystkim konfliktu między Gruzją i jej separatystycznymi regionami Osetii Południowej i Abchazji, ale także kwestii irańskiego programu jądrowego, sytuacji w Afganistanie, czy konfliktów w Górnym Karabachu i Naddniestrzu. (bea)







