Reklama
Parlament Europejsk zaapelował ponadto o rozwijanie europejskiej polityki sąsiedztwa i podkreślili znaczenie Gruzji dla zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego UE. W rezolucji wzywa Rosję do poszanowania suwerenności, nienaruszalności granic i integralności terytorialnej Gruzji i stanowczo wzywa Rosję do przestrzegania wszystkich zobowiązań, poczynając od całkowitego i natychmiastowego wycofania rosyjskich oddziałów. Potępia też masowe grabieże rosyjskich żołnierzy i towarzyszących im najemników.
Posłowie PE uznali, że w razie nie wypełnienia zobowiązań zawartych w porozumieniu w sprawie zawieszenia broni, Rada i Komisja powinny dokonać przeglądu polityki wobec Rosji. Poparli decyzję unijnego szczytu o odroczeniu negocjacji w sprawie umowy o partnerstwie i współpracy do czasu wycofania oddziałów rosyjskich na pozycje sprzed 7 sierpnia. Nie przyjęli natomiast poprawki nawołującej do przełożenia w tym przypadku, zaplanowanego na 14 listopada w Nicei, szczytu UE-Rosja.
Rezolucja wzywa Komisję do przedstawienia porozumień z Gruzją o ułatwieniach wizowych i readmisji o zakresie co najmniej równoważnym ich odpowiednikom w stosunkach z Rosji.
Żąda niezwłocznego przeprowadzenia niezależnego międzynarodowego dochodzenia w celu ustalenia faktów i lepszego wyjaśnienia niektórych zarzutów. Wzywa przy tym Gruzję i Rosję do wsparcia Urzędu Prokuratora Międzynarodowego Trybunału Karnego i współpracy nim w dochodzeniu w sprawie tragicznych wydarzeń i ataków na ludność cywilną.
PE wezwał ponadto władze rosyjskie i gruzińskie do przekazywania pełnych informacji dotyczących rozmieszczenia bomb kasetowych, aby umożliwić natychmiastowe rozpoczęcie rozminowywania i w ten sposób uniknąć dalszych ofiar cywilnych, a także ułatwić bezpieczny powrót osób przesiedlonych.
Europosłowie poparli decyzję przywódców „27” o wysłaniu do Gruzji misji monitorującej Europejskiej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony w celu dopełnienia misji ONZ i OBWE. Z zadowoleniem przyjęli też decyzję o mianowaniu specjalnego przedstawiciela UE ds. kryzysu w Gruzji.
PE uznał, że unijna polityka sąsiedztwa powinna być dalej rozwijana i lepiej dostosowana do potrzeb wschodnich partnerów Unii Europejskiej. Uważa, że Unia powinna wzmocnić swoje zaangażowanie w regionie Morza Czarnego i przyjąć propozycje Parlamentu dotyczące Europejskiego Obszaru Gospodarczego Plus, lub szwedzko-polską propozycję wschodniego partnerstwa. Zdaniem europarlamentarzystów, wskazane byłoby również przyspieszenie ustanowienia strefy wolnego handlu z Gruzją, Ukrainą i Mołdawią. Zwracają przy tym uwagę, że liberalizacja polityki wizowej UE wobec tych krajów musi uwzględniać fakt, że Unia przyznała Rosji w tej dziedzinie lepsze warunki niż im.
W rezolucji PE podkreślono znaczenie Gruzji – stanowiącej alternatywę wobec rosyjskiej drogi przesyłu energii – dla zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego UE. Parlament uważa, że kluczowe znaczenie ma skuteczna ochrona istniejącej infrastruktury, takiej jak rurociąg BTC. Parlament oczekuje stanowczego poparcia politycznego i finansowego dla projektu, przecinającego terytorium Gruzji, rurociągu Nabucco, który Unia uznała za swój priorytetowy projekt. Wzywa również Radę i Komisję do dalszych starań na rzecz przyjęcia wspólnej polityki energetycznej UE, dzięki której możliwe będzie zróżnicowanie źródeł zaopatrzenia.
Część europosłów chciała, aby – wobec niedawnych walk w pobliżu przyszłych aren olimpijskich - w rezolucji znalazł się apel do Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego o przemyślenie decyzji przyznającej Soczi organizację Zimowych Igrzysk Olimpijskich w 2014 roku. Jednak ten zapis nie znalazł uznania większości posłów.
Parlament nie przyjął też części poprawki w brzmieniu: "[...] Rosja jest zawodnym dostawcą i wykorzystuje źródła energii oraz Gazprom, jako broń polityczną wymierzoną w państwa członkowskie UE".
Przed głosowaniem rezolucji, głos zabrał przewodniczący grupy socjalistycznej w PE, Martin SCHULZ. Poinformował, że jego grupa chciała, aby w treści rezolucji znalazły się zapisy zwracające uwagę na "agresywne działania" prezydenta Gruzji Saakaszwilego na początku konfliktu; zapowiedział jednak, że socjaliści poprą rezolucję, mimo że we wspólnym projekcie, zgłoszonym przez pięć grup politycznych, te zapisy się nie znalazły.(bea)











