Visegrad EU portals : EurActiv.pl | EurActiv.hu | EurActiv.cz | EurActiv.sk |
Logo EurActiv.sk
  • O nas
  • Newsletter

Reklama

Orędzie nowego prezydenta o UE, Rosji, współpracy regionalnej i transatlantyckiej

źródło: www.prezydent.pl

06.08.2010
Wsparcie rządu w czasie sprawowania przewodnictwa Polski w Unii Europejskiej, współpracę w ramach trójkąta Weimarskiego i Grupy Wyszehradzkiej, a także współpracę z Rosją i Stanami Zjednoczonymi zadeklarował w piątek Bronisław Komorowski w orędziu wygłoszonym w parlamencie po zaprzysiężeniu na prezydenta Polski.

Reklama

W części dotyczącej spraw zagranicznych nowy prezydent zapewnił, że będzie wspierał rząd w ważnym - jak mówił - zadaniu, jakim będzie pierwsze w historii przewodnictwo polski w Unii Europejskiej polska prezydencja w UE, które przypada na drugą połowę przyszłego roku.

"Dołączamy do grona europejskich liderów, chcemy umacniać, inspirować i dynamizować stary kontynent, do czego, ufam, przyczyni się także rozpoczynająca się za rok polska prezydencja w Unii" – cytuje za PAP słowa Komorowskiego serwis informacyjny Google.

„Ale jednocześnie chciałbym, aby urząd prezydenta stał się ośrodkiem refleksji nad wspólną przyszłością Europy, bo przecież dyskusje na ten temat w Europie się toczą i głosu Polski nie powinno w nich zabraknąć" - podkreślił prezydent.

Przypomniał też, że dzięki wejściu Polski do UE w 2004 roku możemy „nie tylko skutecznie zabiegać o nasze, polskie interesy, ale także inspirować wspólne działania w duchu otwartości i solidarności właśnie". Powtórzył przy tym, że z pierwszą wizytą zagraniczną uda się do Brukseli, Paryża i Berlina, aby – jak powiedział - "dać wyraz europejskiemu zakorzenieniu Polski".

W ocenie Komorowskiego, "kluczowe dla europejskiej stabilności i spójności, ale także dla pozycji naszego kraju” są stosunki w ramach Trójkąta Weimarskiego, czyli między Polską, Niemcami i Francją. Zapewnił jednak, że będzie też działał na rzecz pogłębienia współpracy z pozostałymi partnerami unijnymi.

"Chcę kontynuować politykę moich poprzedników, którzy potrafili umacniać wspólnotę środkowoeuropejskich interesów, w szczególności w ramach Grupy Wyszehradzkiej i zacieśniać relacje Polski z państwami naszego regionu” - zadeklarował. Podkreślił, że chodzi nie tylko o państwa „z którymi w ostatnich latach przystąpiliśmy do Unii”, ale również o te, które dopiero do unijnego członkostwa aspirują, jak np. Ukraina.

Zaprzysiężony w piątek prezydent zapowiedział, że będzie sprzyjał procesowi zbliżenia i pojednania polsko-rosyjskiego. Uważa bowiem, że "nie będzie stabilnego rozwoju naszego regionu bez współpracy z Rosją". "To ważne wyzwanie chwili, stojące zarówno przed Polską, jak i przed Rosją" – zwrócił uwagę Komorowski.

Podkreślił także, że jednym z filarów polskiej polityki zagranicznej pozostają również bliskie relacje ze Stanami Zjednoczonymi i więź transatlantycka. "Polska jako członek NATO jest świadoma swoich sojuszniczych zobowiązań. Rozumiemy, że w trosce o własne i zbiorowe bezpieczeństwo powinniśmy angażować nasze siły w sojusznicze działania" - powiedział prezydent zaznaczając, że nie raz dawaliśmy temu świadectwo. "Ważne jest jednak, by we wspólnym namyśle, podkreślam, wspólnym namyśle, definiowane były cele, niezbędne środki i zakres odpowiedzialności za takie przedsięwzięcia" - powiedział.

Komorowski zapewnił przy tym, że jako zwierzchnik sił zbrojnych będzie dbał o to, by "polski żołnierz narażający swoje zdrowie i życie, tak jak dzisiaj w Afganistanie, zawsze jasno wiedział jaki jest cel i czasowy horyzont misji, w której uczestniczy". "To jest dobre prawo każdego żołnierza, aby jasno rozumiał zadania i wiedział, ile to zadanie ma czasu trwać" – podkreślił w orędziu.

Jak mówił, nie można zapominać również o wielkiej polonijnej rodzinie, która "jest zawsze bliska naszym sercom i niezmiennie ma prawo liczyć na polską pomoc".

Prezydent zapewnił, że złożone w orędziu deklaracje będą dla niego "niezmiennym drogowskazem". Dodał, że zdaje sobie sprawę, iż będzie oceniany po czynach, nie po słowach.

"Wierzę w polską drogę, wierzę, że można iść nią odważnie i śmiało do przodu. Wierzę w Polskę, wierzę w patriotyzm codziennego trudu, codziennej pracy. Co więcej, wierzę w nasze polskie umiejętności i zdolności. Bo po prostu wierzę w nas, Polaków" – powiedział prezydent, kończąc swoje wystąpienie przed Zgromadzeniem Narodowym.

© 2003-2012 Wszelkie prawa zastrzeżone

Technologia i Design MONOGRAM Technologies

to_top