Visegrad EU portals : EurActiv.pl | EurActiv.hu | EurActiv.cz | EurActiv.sk |
Logo EurActiv.sk
  • O nas
  • Newsletter

Reklama

Obama najlepszy na czas kryzysu

(en) (fr) (de)
euractiv.com

29.10.2008
Zarówno Amerykanie, jak i Europejczycy uważają, że Barack Obama lepiej niż jego kontrkandydat John McCain poradzi sobie zarówno z obecnym kryzysem finansowym, jak i z wojną w Iraku i Afganistanie – wynika z badania przeprowadzonego przed wyborami prezydenckimi w USA. Odbędą się one w najbliższy wtorek.

Reklama

Według sondażu przeprowadzonego w miniony piątek przez Harris Interactive, co najmniej 2/3 Niemców, Włochów, Hiszpanów i Francuzów woli Obamę niż McCaina w roli amerykańskiego prezydenta.

Przy czym – zwracają uwagę badacze - poparcie Francuzów sięga aż 78 proc., podczas gdy w Wielkiej Brytanii, która utrzymuje z USA „specjalne stosunki”, gorączka Obamy jest nieco niższa: 48 proc. opowiada się za, a 11 proc. przeciwko kandydatowi Demokratów.

Na pytanie o główny powód poparcia tego kandydata, zdecydowana większość respondentów wymienia jego zdolność do zmiany, do prowadzenia odmiennej polityki od tej, którą obecnie prowadzi waszyngtońska administracja. Tymczasem zwolennicy McCaina w USA bardzo rzadko mówią o tej właśnie zdolności swojego kandydata: tylko 3 proc.

Potrzeba zmian w Stanach Zjednoczonych odzwierciedla się również w wystąpieniach europejskich polityków – zwraca uwagę EurActiv.com.

W czasie plenarnej debaty Parlamentu Europejskiego, jeden z socjalistów uznał, że George W. Bush jest najgorszym prezydentem w historii USA, podczas gdy partia z Martinem Schulzem na czele oskarża amerykańskiego prezydenta nawet o wywołanie globalnego kryzysu finansowego.

Co prawda i Europejczycy i Amerykanie uważają, że Obama lepiej poradzi sobie z tym kryzysem i jego negatywnym wpływem na gospodarkę - co uważają za najważniejsze zadanie dla przyszłego prezydenta Stanów Zjednoczonych – jednak aż 85 proc. Amerykanów ma na myśli sytuację w Stanach Zjednoczonych, podczas gdy Europejczycy raczej martwią się sytuacją na całym świecie.

Jak wskazują badania opinii publicznej, szanse na prezydenturę Obamy wzrosły znacząco w ostatnim tygodniu i kandydat Demokratów ma już 6-12 proc. przewagi, co może oznaczać jego przytłaczające zwycięstwo w głosowaniu 4 listopada.

Ostatnie sondaże wskazują, że Demokraci mają również szanse na zwycięstwo w Senacie, a nawet na większość 2/3, co uniemożliwiłoby opozycji blokowanie propozycji prezydenta. Mają ponadto szanse na umocnienie swojej pozycji również w Izbie Reprezentantów. (bea)

© 2003-2012 Wszelkie prawa zastrzeżone

Technologia i Design MONOGRAM Technologies

to_top