Reklama
Analityczne artykuły w dwóch ważnych gazetach międzynarodowych dostrzegły zmianę, jakiej kanclerz dokonała w dotychczasowych ugodowych stosunkach między Niemcami a Rosją. Według Markusa Walkera z „Wall Street Journal” krytyczna ocena Merkel wobec rosyjskiej polityki zagranicznej coraz bardziej wpływa na dalekosiężne nadzieje innych niemieckich polityków na szczególne stosunki z Rosją.
W podobnym komentarzu Judy Dempsey w „International Herald Tribune“ czytamy, że Merkel sprawdziła się w kwestiach polityki zagranicznej. Dla Rosji oznacza to, że nie może nadal liczyć na automatyczne współczucie niemieckiej kanclerz. W związku z tym Dempsey twierdzi, że Niemcy są w stanie odgrywać większą rolę w tworzeniu stosunków wspólnoty z Rosją i Kaukazem. „IHT” cytuje dyrektora Programu Rosji i Eurazji Królewskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych w Londynie Jamesa Sherra, który uważa, że Niemcy są jedynym krajem, który może przekazać Rosji ostrzeżenie. Rosja słucha bowiem tego, co mówią Niemcy. Jeśli Niemcy zdołają w sposób jasny i czytelny przedstawić konsekwencje udziału Rosji w konflikcie w Gruzji oraz wszystkich dalszych kroków Moskwy, będzie to miało wpływ na Rosję, stwierdził Sherr.
Merkel udała się 17 sierpnia z wizytą do Tbilisi, gdzie powiedziała, że Gruzja – jeśli będzie chciała - może zostać członkiem NATO. Wypowiedź ta jest zapowiedzią znaczącego zwrotu w niemieckiej polityce zagranicznej, chociaż opinia Merkel różni się znacznie w tej kwestii od poglądów niemieckiego socjaldemokratycznego ministra spraw zagranicznych Franka-Waltera Steinmeiera, z którym kanclerz Niemiec prawdopodobnie będzie konkurować w wyborach do Bundestagu w przyszłym roku.
„Financial Times” cytuje rzecznika frakcji parlamentarnej CDU/CSU ds. polityki zagranicznej i zaufanego polityka kanclerz Merkel Eckarta von Klaeden, który uważa, że nie należy jednak spodziewać się natychmiastowej zmiany dotychczasowego sceptycznego stanowiska Niemiec wobec członkostwa w NATO Gruzji i Ukrainy. Błędem byłoby obecnie zmieniać stanowisko uzgodnione w Bukareszcie, stwierdził von Klaeden nawiązując do szczytu NATO, który odbył się w kwietniu w rumuńskiej stolicy.
Stanowisko:
Według bliskiego służbom specjalnym amerykańskiego portalu Stratfor Merkel musi teraz podjąć trudne decyzje. Źródła portalu informują, że rosyjski prezydent Miedwiediew zaproponował Merkel pakt bezpieczeństwa pomiędzy oboma krajami. Szczegóły propozycji nie są znane, ale celem Rosji miałoby być rozbicie wewnętrzne NATO. Wszystko zależy od tego – pisze Stratfor, czy Niemcy zdecydują się pozostać zależne od USA czy też odwrócą cały układ sił w Europie i zawrą układ z Rosją. Stratfor posuwa się jeszcze dalej stwierdzeniem, że Berlin od dawna czekał na okazję, by zaprezentować się w Europie jako rzeczywiście wolne mocarstwo. Jednak choć Niemcy osiągnęły silną pozycję gospodarczą i polityczną, to pod wieloma względami są bardziej podatne na zranienie niż przez przed 60 laty. Decyzja Niemiec wywrze wpływ na przyszłość Europy, jak i prawdopodobnie całego świata. tmw











