Visegrad EU portals : EurActiv.pl | EurActiv.hu | EurActiv.cz | EurActiv.sk |
Logo EurActiv.sk
  • O nas
  • Newsletter

LPR apeluje do prezydenta Lecha Kaczyńskiego o niepodpisywanie ustawy ratyfikacyjnej Traktatu Lizbony

01.04.2008
„Poparcie dla tego antypolskiego dokumentu wyraziło większość członków klubów sejmowych od LiD przez PO i PSL po PiS. Hańba!” – napisał prezes LPR.

Reklama

Liga Rodzin Polskich przesłała we wtorek apel do prezydenta Lecha Kaczyńskiego, w którym ostrzega: „historia nie wybaczy panu ratyfikacji Traktatu z Lizbony” .Tego dnia Sejm przyjął ustawę umożliwiającą prezydentowi ratyfikację Traktatu Lizbońskiego:  „za”  było 384 posłów, „przeciw” - 56 (wszyscy z PiS),  a od głosu wstrzymało się 12. Wymagana do uchwalenia ustawy większość 2/3 głosów wynosiła   302. Decyzję posłów LPR ocenił jako „kolejny krok oddający naszą suwerenność w ręce superpaństwa, którym staje się Unia Europejska”.

 

 „Poparcie dla tego antypolskiego dokumentu wyraziło większość członków klubów sejmowych od Lewicy i Demokratów przez Platformę Obywatelską i Polskie Stronnictwo Ludowe po Prawo i Sprawiedliwość. Hańba!” – czytamy w liście podpisanym przez prezesa LPR, europarlamentarzystę Sylwestra Chruszcza, przewodniczącego Rady Politycznej LPR Janusza Dobrosza  i przewodniczący Kongresu LPR Mirosław Orzechowski. Liga wzywa Lecha Kaczyńskiego, „aby po raz pierwszy okazał się naprawdę wierny własnemu ślubowaniu i Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, a także swojej patriotycznej retoryce” i „głęboko zastanowił się nad konsekwencjami aktu politycznego, którym przekaże gros uprawnień niepodległego państwa w ręce struktur międzynarodowych”.

 

Autorzy apelu podkreślili, że nie było żadnej publicznej debaty nad Traktatem z Lizbony i większość Polaków nawet nie zna jego postanowień. „Mało tego, sam Donald Tusk, premier Polski, bezczelnie przyznaje, że nie czytał treści Traktatu, do przyjęcia którego łapczywie dąży” – zwracają uwagę.

 

Przywołują także przykład Czechów, którzy skierowali ten dokument do swego trybunału konstytucyjnego, oraz krytykują polskich parlamentarzystów, „którzy na wyścigi chcą zmieniać konstytucję, byle tylko dostosować prawodawstwo do Traktatu”.

 

„Traktat daje Unii Europejskiej moc państwowości. Obniża naszą zdolność oddziaływania jako suwerenne państwo. Wspiera patologie takie jak homoseksualizm” – uważa LPR „stanowczo” domagając się od prezydenta niepodpisywania ustawy ratyfikującej Traktat Lizboński. „Gdyby do tego doszło, historia tego Panu nigdy nie wybaczy!” – ostrzega na zakończenie apelu.

© 2003-2012 Wszelkie prawa zastrzeżone

Technologia i Design MONOGRAM Technologies

to_top