Reklama
W środę europarlamentarzyści przeprowadzą debatę na temat sytuacji na Ukrainie po wyborach.
„Absolutna większość działań wszystkich osób związanych z wyborami była zgodna z procedurą i odpowiadała demokratycznym wyborom. To jest bardzo wielkie osiągnięcie Ukrainy. Pomimo politycznej niestabilności w ostatnich latach okazało się, że demokracja na Ukrainie ma solidne fundamenty” – powiedział Buzek podczas otwarcia plenarnej sesji PE w Strasburgu. Dodał, że oczekuje oficjalnego potwierdzenia wyników niedzielnego głosowania.
Po przeliczeniu głosów z 97,2 proc. lokali wyborczych Komisja poinformowała, że przewaga prorosyjskiego lidera Partii Regionów Ukrainy Wiktora Janukowycza nad premier Julią Tymoszenko zmniejszyła się co prawda do ponad 2 punktów, jednak zwycięzca już się nie zmieni. W II turze wyborów Janukowycz uzyskał dotychczas poparcie 48,6 proc. wyborców, a Tymoszenko - 45,7 proc.
„Pamiętamy, że pięć lat temu było całkiem inaczej. Dzisiaj życzymy Ukrainie, aby demokratycznie i pokojowo wybrany prezydent działał dla dobra tego kraju. Chcemy także nawiązać jak najlepsze relacje z Ukrainą” – cytują w komunikacie słowa szefa PE służby prasowe.
Buzek wezwał przy tym wszystkie siły polityczne w tym kraju „do przezwyciężenia podziałów i rozpoczęcia współpracy nad reformami społeczno-gospodarczymi, ale także sądowniczymi, konstytucyjnymi, a także nad kontynuacją agendy europejskiej”.
„Unii Europejskiej bardzo zależy na dobrych, przyjaznych relacjach z Ukrainą. Dotyczy to zarówno przyszłego rządu, jak i opozycji. Chcemy i oczekujemy, że będą wspólne działania po stronie ukraińskiej. To nasze wspólne wyzwanie i wspólna odpowiedzialność” – podkreślił Buzek.
Misja obserwacyjna Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) ogłosiła w poniedziałek w Kijowie, że druga tura wyborów prezydenckich na Ukrainie została przeprowadzona zgodnie z demokratycznymi standardami. Ocenę tę potwierdziła też we wspólnym oświadczeniu Międzynarodowa Misja Obserwacyjna (MMO), do której należą - oprócz OBWE - misje: Parlamentu Europejskiego (przewodniczył jej polski europoseł Paweł Kowal), Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy i Zgromadzenia Parlamentarnego NATO.
W swoim komunikacie MMO zwróciła jednak uwagę na wzajemne obwinienie się kandydatów, którzy oskarżali się o próby sfałszowania wyborów i dokonane tuż przed wyborami zmiany w ordynacji wyborczej, co negatywnie wpływało na przedwyborczą atmosferę.
Zmiany w prawie wyborczym ukraiński parlament przyjął w środę z inicjatywy Partii Regionów Janukowycza. Zgodnie z nimi, decyzje lokalnych komisji wyborczych są ważne nawet w sytuacji, gdy nie ma w nich kworum. Wcześniej potrzeba było do tego co najmniej 2/3 członków. Parlament zdecydował także m.in., że w razie paraliżu prac lokalnej komisji wyborczej jej kompetencje może przejąć komisja okręgowa. (bea)










