Visegrad EU portals : EurActiv.pl | EurActiv.hu | EurActiv.cz | EurActiv.sk |
Logo EurActiv.sk
  • O nas
  • Newsletter

Reklama

Eurodeputowani chcą wysłania sił pokojowych do Gruzji

(en) (fr) (de)

22.08.2008
Posłowie do Parlamentu Europejskiego okazali silne poparcie gruzińskiej minister spraw zagranicznych, podczas jej pobytu w Brukseli (20. sierpnia). Ostro skrytykowali Rosję i naciskają na Unię Europejską, by ta wysłała oddziały pokojowe, które mogłyby zastąpić wojska rosyjskie.

Reklama

Rosja zapowiedziała, że w odpowiedzi na silną krytykę rosyjskich poczynań w Gruzji, zamrozi wszelkie kontakty z NATO.

Podczas spotkania z komisją spraw zagranicznych Parlamentu Europejskiego, która zebrała się na nadzwyczajnej sesji, gruzińska minister spraw zagranicznych Eka Tkeszelaszwili zarzuciła Rosji prowadzenie fałszywej gry, ponieważ nie widać żadnych oznak wycofywania wojsk rosyjskich, które jest jednym z warunków rozejmu zawartego przy udziale prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy’ego.  Termin całkowitego wycofania wojsk ustanowiono na dzisiejszy piątek, 22. sierpnia.

Relacje świadków potwierdzają spostrzeżenia Tkeszelaszwili, według której rosyjskie wojska wycofują się tylko częściowo, jednocześnie zajmują kolejne punkty strategiczne i nadal całkowicie blokują gruzińskie porty.

Tkeszelaszwili opowiadała bliska łez o dalszych egzekucjach i prześladowaniach przeprowadzanych przez rosyjskie wojska, które przypominają „czystki etniczne”. Zdaniem gruzińskiej minister Rosja uprawia jednoznacznie politykę imperialistyczną, której celem jest zdestabilizowanie Gruzji i ponowne poszerzenie zasięgu wpływów Rosji w Europie.

Partnerstwo między UE i Rosją znów zamrożone?

Wyraźna większość eurodeputowanych, w tym głównie posłowie z państw wschodnioeuropejskich, które ponad 40 lat żyły pod radziecką okupacją, podzielała punkt widzenia minister Tkeszelaszwili oraz domagała się pełnej solidarności z Gruzją i jasnej odpowiedzi wobec Rosji. Już czas, by zawiesić rozmowy na temat nowego dwustronnego układu o partnerstwie z Rosją, jeśli Moskwa nie wypełni swoich zobowiązań i nie wycofa swoich wojsk w oznaczonym terminie, czyli do 22 sierpnia.

Tylko nieliczni parlamentarzyści, w tym niemiecki socjalista Klaus Haensch, nawoływali do przyjęcia bardziej wyważonego stanowiska. Haensch przypominał, że nie zależnie od nieproporcjonalnej reakcji Rosji pierwotny atak wyszedł z Gruzji.

Czy unijne siły pokojowe zastąpią wojska rosyjskie?

Pomimo tego większość europosłów poparło życzenie gruzińskiej minister, by w Osetii Południowej oddziały rosyjskie zostały zastąpione przez unijne siły pokojowe.

Choć rosyjskie wojska z zewnątrz wyglądają jak siły pokojowe, bez wątpienia mają jednak inne intencje, uważa Tkeszelaszwili. 

Na pytanie, czy może sobie wyobrazić, że Rosja zgodzi się na tego typu siły europejskie, minister odpowiedziała, że Rosja nie ma żadnych prawnych ani moralnych argumentów, aby sprzeciwiać się wysłaniu sił pokojowych na terytorium Gruzji. Przewodniczący komisji spraw zagranicznych Parlamentu Europejskiego Jacek Saryusz-Wolski powiedział po spotkaniu z Tkeszelaszwili, że komisja pracuje nad rezolucją, która ma zostać przedłożona eurodeputowanym podczas kolejnej sesji plenarnej 1 września.

Tymczasem Rosja ogłosiła, że zrywa wszelkie kontakty z NATO. Jest to odpowiedź na ostatnią decyzję paktu dotyczącą przerwania rozmów politycznych z Rosją.

Rosja przedłożyła ponadto w Radzie Bezpieczeństwa NZ własny projekt rezolucji dotyczącej sytuacji w Gruzji, mający być odpowiedzią na rezolucję złożona dzień wcześniej przez Francję. USA i europejscy członkowie Rady Bezpieczeństwa odrzucili rosyjski projekt, ponieważ nie brał pod uwagę integralności terytorialnej Gruzji. (tmw)

© 2003-2012 Wszelkie prawa zastrzeżone

Technologia i Design MONOGRAM Technologies

to_top