Visegrad EU portals : EurActiv.pl | EurActiv.hu | EurActiv.cz | EurActiv.sk
Logo EurActiv.sk
  • O nas
  • Newsletter

Reklama

O Unii Śródziemnomorskiej: "dyplomatyczne majsterkowanie na krótką metę"

(fr)

14.07.2008
Tuż przed rozpoczęciem unijnego szczytu poświęconego Unii Śródziemnomorskiej Dorothée Schmid, ekspertka ds. stosunków UE-państwa basenu Morza Śródziemnego we francuskim Instytucie Spraw Międzynarodowych (IFRI), skrytykowała zarówno formę, jak i treść tego projektu.

Reklama

W czasie niedzielnego spotkania w Paryżu  odbyło oficjalne powołanie Unii dla Śródziemnomorza.  W  uroczystości uczestniczyło 43 szefów państw i rządów Unii Europejskiej i krajów regionu śródziemnomorskiego, a także szefowie instytucji unijnych oraz organizacji międzynarodowych.

Powołanie nowej Unii dla Śródziemnomorza zostało symboliczne połączone z obchodami Święta Narodowego Francji, które przypada w poniedziałek. Wpisuje się także w plan półrocznego przewodnictwa Francji, które rozpoczęło się 1 lipca. 

Dorothée Schmid powiedziała w wywiadzie dla EurActiv.fr, że obecność w Paryżu wszystkich tych szefów świadczy, że decydują się oni na „dyplomatyczne majsterkowanie na krótką metę – na pewno świetne – i (…) niewiele znaczące w kategoriach wspólnego projektu”.

Ekspertka  uważa, że paryskie spotkanie jest okazją do sprawdzenia zainteresowania UE obszarem basenu  Morza Śródziemnego. W jej opinii sprowadza się ono jednak prawdopodobnie do interesu politycznego, a to niewiele wniesie do obrad samego szczytu. Schmid przewiduje, że nie zostaną tam rozstrzygnięte żadne kwestie, np. związane  z ochroną środowiska, zwłaszcza w przypadku braku decyzji szczytu w sprawie struktury instytucjonalnej Unii dla Śródziemnomorza. 

Badaczka podkreśla, że nie ma pomysłu ani na instytucje, ani na źródła finansowania tej inicjatywy. „Sama idea jest dość powszechnie akceptowana, ale wiadomo, że trudna do wprowadzenia w życie” – ocenia. „Czy stały komitet unijno-śródziemnomorski może odgrywać rzeczywistą rolę polityczną? Czy może prawidłowo funkcjonować mimo wewnętrznych konfliktów?” – pyta.  

W rozmowie z EuroActiv.fr Schmid zwróciła też uwagę, że "Turcy nie są zbytnio zainteresowani kwestiami śródziemnomorskimi". Przypomniała przy tym, że turecki premier, Recep Tayyip długo nie potwierdzał swojego udziału w paryskim spotkaniu. „Turcja zdaje sobie sprawę, że Francuzi próbują wymazać słowo +przystąpienie+ praktycznie ze wszystkich oficjalnych dokumentów i spowodować, że perspektywa przystąpienia (Turcji do UE) będzie coraz bardziej  oszukańcza”- twierdzi ekspertka.

Zauważa ponadto, że dla projektu Unii dla Śródziemnomorza są w tej chwili najgorsze warunki polityczne od 15 lat. Podkreśla, że w regionie panuje kryzys, a błędem inicjatorów - od początku - była wiara, że uda się nadać dynamikę współpracy śródziemnomorskiej w tak niekorzystnej sytuacji politycznej.   

W ocenie Schmid, francuska dyplomacja przedstawiła projekt w złym momencie i przez wiele miesięcy z Unią dla Śródziemnomorza „wiosłowała pod prąd”.  Jak zauważa, francuski rząd w dalszym ciągu wysyła w tej sprawie sprzeczne sygnały. Badaczka podaje nawet w wątpliwość „użyteczność takiej +unii+ , która już wielokrotnie zmieniała zarówno nazwę, jak i  treść”.

Francuska ekspertka ma również zastrzeżenia co do metody przyjętej w celu wprowadzenia w życie Unii dla Śródziemnomorza. Podstawowym problemem są, jej zdaniem, powiązania prawne między jedną i drugą Unią (Unią dla Śródziemnomorza i Europejską). „Jak Unia dla Śródziemnomorza będzie osadzona w strukturach UE, jeśli ten projekt stanie się rzeczywiście unijnym projektem”? – pyta Schmid. I tym razem zaraz sama odpowiada: „tego nikt nie wie”. (b)  

© 2003-2010 Wszelkie prawa zastrzeżone

Technologia i Design MONOGRAM Technologies

to_top