Reklama
W poniedziałek odwiedzi Polskę wysoki przedstawiciel UE ds. Wspólnej Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa Catherine Ashton. Jednym z głównych tematów rozmów z ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim będą priorytety polskiej prezydencji. W pierwotnym programie wizyty było również spotkanie z prezydentem Lechem Kaczyńskim.
Zgodnie z Traktatem Lizbońskim priorytety unijnego przewodnictwa muszą zostać uzgodnione z szefem unijnej dyplomacji. „Będziemy ją [Ashton] przekonywać do tego, by uznała nasze priorytety także za swoje, wtedy łatwiej nam będzie je realizować” - powiedział szef polskiego resortu spraw zagranicznych podczas ubiegłotygodniowej konferencji prasowej. Sikorski przedstawiając w czwartek w Sejmie główne cele polskiego przewodnictwa podczas swojego przemówienia wymienił negocjacje Wieloletnich Ram Finansowych, nowe sposoby na ożywienie wzrostu gospodarczego na rynku wewnętrznym UE po kryzysie, stosunki z państwami Europy Wschodniej, politykę energetyczną i bezpieczeństwo energetyczne UE oraz Wspólną Politykę Bezpieczeństwa i Obrony.
Minister spraw zagranicznych zamierza poruszyć podczas rozmów z Ashton także kwestię rekrutacji polskich kandydatów na stanowiska w centrali Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych (ESDZ) oraz przedstawicieli unii za granicą.
Sikorski powiedział w sejmowym wystąpieniu, że oecnie polscy kandydaci biorą udział w konkursach na szefów i zastępców szefów delegatur w 32 krajach. Dodał, że MSZ utworzył bazę wysoko wykwalifikowanych pracowników dyplomacji i pracuje nad ich przygotowaniem tak, aby z sukcesem mogli ubiegać się o stanowiska w unijnej dyplomacji.
Sikorski podkreślił podczas konferencji prasowej, że nie należy spodziewać się przełomu po wizycie szefowej unijnej dyplomacji w Warszawie „Ja nie lubię słowa przełom w dyplomacji, bo ono sugeruje, że dokonujemy jakiegoś rewolucyjnego ruchu, po czym wypływamy na jakieś spokojne wody i dalej już nie potrzeba wysiłku”, mówił Sikorski.
Minister zapowiedział, że Ashton w najbliższych miesiącach odwiedzi Polskę trzy razy. Poza dzisiejszą wizytą przyjedzie do naszego kraju także w maju, by wziąć udział w spotkaniu ministrów Partnerstwa Wschodniego w Sopocie. Odwiedzi Polskę również w lipcu, kiedy to uczestniczyć będzie w spotkaniu ministrów Wspólnoty Demokracji. (tmw)










