Reklama
"Będę pisać do prezydenta Federacji Rosyjskiej z prośbą o zapewnienie, że prawa rodzin ofiar tragedii są w pełni przestrzegane, a prawda o wydarzeniach z września 2004 roku w końcu zostanie w pełni ujawniona" - zapowiedział.
W oświadczeniu umieszczonym na stronie internetowej PE Buzek udzielił poparcia rodzinom ofiar zamachu terrorystycznego i operacji odbicia zakładników.
„W imieniu Parlamentu Europejskiego chciałbym wyrazić głęboką solidarność z rodzinami ofiar tragedii oblężenia szkoły w Biesłanie z 1 września 2004 roku. Minęło sześć lat od tragicznego wypadku w szkole w Biesłanie i Parlament Europejski jest przejęty tym, że przemoc wciąż ma miejsce w regionie Północnego Kaukazu. Pokój i bezpieczeństwo są koniecznymi warunkami do pełnego poszanowania praw człowieka i rządów prawa” - podkreślił Buzek.
W rocznicę tragicznych wydarzeń do Biesłanu udała się delegacja posłów do Parlamentu Europejskiego.
1 września 2004 roku kaukascy terroryści zajęli szkołę podstawową w Biesłanie, w rosyjskiej Osetii Północnej i wzięli ponad 1100 zakładników. Były to głównie dzieci, które uczestniczyły w uroczystej inauguracji roku szkolnego. 3 września rosyjskie siły specjalne zajęły budynek szturmem. Zginęły 334 osoby, w tym 186 dzieci, a rannych zostało około 700 osób.










