Reklama
„Jeśli ktokolwiek jeszcze wątpi, że Ameryka to miejsce, gdzie wszystko jest możliwe; zastanawia się, czy marzenia założycieli naszego państwa wciąż są żywe i wątpi w moc naszej demokracji - dziś ma odpowiedź”, powiedział przyszły prezydent w swoim pierwszym przemówieniu przed wielotysięcznym tłumem zebranym na jednym z placów Chicago. „Musimy dać ludziom pracę i otworzyć możliwości przed dziećmi. Przywrócić pomyślność i promować pokój. Odzyskamy amerykański sen i potwierdzimy fundamentalną prawdę, że jesteśmy jednością. Dopóki oddychamy, mamy nadzieję, powiemy cynikom, którzy twierdzą, że nie możemy. Tak, możemy. Niech was Bóg błogosławi i niech Bóg błogosławi Stany Zjednoczone Ameryki”, mówił wzruszony Obama.
Wielki przegrany wyborów McCain pogratulował Obamie zwycięstwa. "Senator Obama osiągnął coś wielkiego dla siebie i dla naszego kraju. Przekreślił wszystko to, co było złe w naszej historii" – mówił kandydat Republikanów. "Mamy do czynienia z trudnymi sprawami dla naszego kraju, ale zrobię wszystko co w mojej mocy, by wesprzeć go w rozwiązywaniu problemów naszego kraju. Wzywam wszystkich moich wyborców, by pomogli mu przywrócić nasz dobrobyt. Był moim przeciwnikiem, teraz będzie moim prezydentem" - stwierdził McCain. Gratulacje prezydentowi-elektowi złożył także obecny prezydent George Bush.
Kandydatowi Republikanów nie udało się przekonać wyborców w kluczowych stanach. Nie poparły go też regiony tradycyjnie wspierające Republikanów - takie jak Wirginia czy Iowa. Zwycięstwo Obamy przypieczętowała Kalifornia. 55 elektorów przeważyło w wyborach i pozwoliło pokonać McCaina.
Z sondaży przeprowadzonych przed lokalami wyborczymi wynika, że Barack Obama wygrał wybory prezydenckie głównie dzięki głosom ludzi młodych oraz osób należących do mniejszości narodowych. W grupie wiekowej od 18 do 24 lat na kandydata Demokratów głosowało 68 proc. wyborców, podczas gdy na jego republikańskiego rywala 30 proc. Spośród młodych ludzi między 25 i 29 rokiem życia na Obamę oddało głosy 69 proc. osób, a na McCaina 29 proc. - informuje CNN. Republikanin przewagę uzyskał jedynie w grupie wyborców powyżej 65 roku życia. Różnica między dwoma kandydatami wynosiła 10 pkt procentowych: Na McCaina zagłosowało 54 proc. osób, na Obamę - 44 proc.
Ogromny sukces odniósł Obama wśród mniejszości narodowych. Głos na niego oddało 96 proc. czarnoskórych mieszkańców USA. Jego przeciwnika poparły tylko 3 proc. Afroamerykanów. Demokratycznego senatora preferowali również Latynosi. Ponad dwie trzecie tej grupy etnicznej zagłosowało na Obamę. Wśród Azjatów Demokrata osiągnął 63-procentowe poparcie. Na Mc Caina głosowało 34 proc. Azjatów. (tmw)











