Reklama
Ministrowie telekomunikacji UE doszli w poniedziałek do porozumienia w sprawie wspierania cyfrowej konkurencyjności wspólnoty. Ministrowie chcą zapobiegać przenoszeniu się innowacyjnych firm do USA. Podczas spotkania w Brukseli ministrowie oświadczyli, że już czas, by doścignąć rozpędzoną cyfrową gospodarkę Ameryki.
Przed spotkaniem unijna komisarz ds. agendy cyfrowej Neelie Kroes osobiście zaprezentowała ministrom 39-stronicowy plan wzmocnienia cyfrowej gospodarki. Koncentruje się on głównie na rozwoju infrastruktury ultraszybkiego Internetu i stworzeniu rynku wewnętrznego treści kulturalnych i innowacji o kompatybilnych standardach.
Zwłaszcza Francja krytykuje słabość Europy w porównaniu z Ameryką i Azją. „Nie chcemy, by nasze firmy innowacyjne uciekały do Ameryki, ponieważ nasze rynki są za bardzo poszatkowane”, oświadczyła francuska minister ds. cyfrowych Nathalie Kosciuszko-Morizet. Chciałaby ona zobaczyć jednorodny rynek sprzyjający rozwojowi „facebooka i youtube’a przyszłości”.
Ze źródeł unijnych wynika, że ministrowie pozytywnie odebrali plan komisarz Kroes. Jego realizacja odpowiadałaby celom narodowym w zakresie rozwoju sieci internetowej i konkurencji w komunikacji elektronicznej.
Innowacyjne firmy w USA w przeciwieństwie do swoich odpowiedników w UE korzystają m.in. z tańszych patentów. Według badań Association of Competitive Technologies koszty europejskiego patentu są w Unii Europejskiej średnio pięciokrotnie wyższe niż w USA i trzykrotnie wyższe niż w Japonii. (tmw)












