Reklama
Urodziła się 2 lipca 1923 r. w Bninie, w Wielkopolsce. Później wraz z rodziną przeniosła się do Krakowa, z którym związała się do końca. Zadebiutowała w marcu 1945 roku, publikując na łamach Dziennika Polskiego wiersz "Szukam słowa". Swój pierwszy tomik wierszy, "Dlatego żyjemy", opublikowała w 1952 r. W 1957 roku wydała tom "Wołanie do Yeti", w którym - jak piszą krytycy - widoczne stały się już charakterystyczne cechy jej poetyki: aforystyczność i stosowanie paradoksu jako podstawowej figury retorycznej. W sumie opublikowała około 350 wierszy. Jej ostatni tom "Tutaj" ukazał się w 2009 r.
Przez kilkadziesiąt lat zarażała Polaków optymizmem oraz wiarą w siłę piękna i moc słowa - napisał w pożegnaniu poetki prezydent Bronisław Komorowski. W styczniu ubiegłego roku wręczył jej na Wawelu Order Orła Białego - jako podziękowanie za to, iż była w gronie ludzi, którzy budzili polskiego ducha, którzy tego ducha uczyli mądrego myślenia o sobie i o świecie.
Duże wrażenie wywarły nie tylko jej wiersze, ale także skromny sposób bycia. W taki też sposób odbierała w 1996 roku swoją najważniejszą nagrodę - Nagrodę Nobla. Mówiła wtedy m.in. o zwykłym życiu, o tym, że tak naprawdę nic już zwyczajne i normalne nie jest. Żaden kamień i żadna nad nim chmura. Żaden dzień i żadna po nim noc. A nade wszystko żadne niczyje na tym świecie istnienie. Komitet Noblowski nazwał ją "Mozartem poezji", który łączył elegancję języka z "furią Beethovena".
Bornisław Komorowski podkreśla również, że poetka była "duchem opiekuńczym": W pisanych przez Nią wierszach znajdowaliąmy błyskotliwe rady, dzięki którym świat stawał się bardziej zrozumiały. Czytaliśmy kolejne tomiki, by poczuć ten charakterystyczny dystans do rzeczywistości, aby czerpać radość z przeżywania zwyczajnych sytuacji. Pani Wisława pokazywała nam, jak ważne jest szukanie wartości w codziennej krzątaninie, pośród momentów, których na co dzień nie zauważamy.








